Bądź tu i teraz. Po prostu tu i po prostu teraz. Bez oczekiwań i bez obaw, bez jutra i bez wczoraj, bez utrzymywania i bez odpychania. Z pełną przytomnością tu i teraz.
napiszę długi list,w którym opiszę wszystkie moje uczucia,lęki,niepewności i jak często czuję się Tobie niepotrzebna.potem go zemnę,podrę,rozszarpię,a jego strzępki spalę. nigdy się nie dowiesz,jak bardzo Cię potrzebuję,pragnę i jak bardzo boli mnie Twoja obojętność.
Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka lat.
przyzwyczaiłam się już do tego, że mam w życiu ciężej od innych, ale to co dzieje się ostatnio to już przesada.
kocham ten moment , w którym kawałki Piha , rozpierdalają moje wnętrze do granic .
pamiętam, gdy markerem napisałeś mi na nadgarstku ' forever ' . zaśmiałam się wtulając się w Twoje bezpieczne ramiona. czułam, że mam przy sobie cząstkę siebie. coś, co uzupełniało mnie i moje serce. później okazało się, że napis był tak trwały, jak twoje uczucie.
nasz związek przetrwa. a wiesz, skąd to wiem? ponieważ wciąż pierwszą rzeczą, którą chcę zrobić każdego ranka, to zobaczyć Twoją twarz.
A najgorzej jest, jak zdasz sobie sprawę, że nic z tego nie będzie, że gdyby między Wami miało coś być, to byłoby już dawno. Kiedy zrozumiesz, że to co się dookoła dzieje wcale nie zmierza ku spełnieniu Twoich marzeń.
Wkurwia mnie gdy ktoś gada, że jest szczery. No za chuja, nawet ja nie jestem. No sorry, spodobała Ci się koszulka Twojego największego wroga, powiedziałabyś? Bo ja nigdy. Wolałabym zginąć niż powiedzieć jej kilka miłych słów.
Cześć, nie mam na imię Julia, ale mam balkon. Więc będziesz moim Romeo?
wbił mi nóż w serce udając, że nic nie było
Szczerze? Nie wiem, co w niej widzisz. Nie rozumiem. Ale nie muszę rozumieć. Nie zależy mi. Mam wszystko gdzieś. A i na koniec, chcę tylko dodać, że cię kocham, ale to nie moja wina.
Uszanuj fakt, że czyjeś serce dla Ciebie bije.
Uświadamiasz sobie jak bardzo kogoś kochasz, gdy nie umiesz opisać tego przy użyciu słów
w chuj dziwne tęsknić, za kimś kto cholernie Cię zranił.
chcę znowu poczuć jak to jest być szczęśliwą.
nie pierdol że nie potrafisz kochać. każdy potrafi. nie każdemu się chce.
dlaczego chłopak nie może się trzymać jednej dziewczyny ?
Niby to samo słońce, niby ten sam księżyc Lecz nie ma ludzi, którym chcesz podać dłoń
Zaczęło docierać do mnie, jak wiele On znaczy w moim życiu. Reszta świata jest tylko tłem dla Niego.
ja jej źle nie życzę, ale mogłaby czasem wpaść pod tego tira
Pokochaj mnie, a uczucia rozgrzeją nasze zimne serca.
no i co mała, mówisz że jesteś lepsza? w byciu kurwą na pewno.
potrafiła godzinami, leżeć na łące, wśród trawy. analizując każde z jego słów. nadal to robi. jednak jedynie za pomocą wspomnień.
Podobno ludziom śnią się osoby, które najwięcej o nich myślą - no to mój drogi, musisz wiedzieć, że masz porządną obsesję na moim punkcie.Chcę nieustannie gubić się, pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach, tuląc się mocno, do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć, że cokolwiek by się działo, mogę tam zostać, bo tam jest moje miejsce - przy Twoim sercu.
Możemy się nie widzieć miesiącami, możemy o sobie 'zapomnieć' na chwilę lub dwie, możemy mieć kogoś w międzyczasie. Ale proszę powiedz mi, jak to jest, że za każdym razem, kiedy znajdziemy się w pobliżu siebie jakaś niewidoczna siła pcha nas ku sobie?
Kochana, jeśli nie masz mózgu, to chociaż dziewictwo sobie zostaw.
chciałabym wyjść z tego domu i wrócić dopiero w następnym tygodniu gubiąc w między czasie swoje serce gdzieś na jednej z imprez. utopić je w kieliszku wódki i zostawić tam dla jakiegoś naćpanego kolesia, którego w ogóle nie będę pamiętać. stać się tą jedną z suk, i kompletnie nic nie czuć.
bezsennośc , bezradnośc , bezmyślnosc , bezsensownośc , bez Ciebie... Kurwa , bez Ciebie.
Stał pomiędzy ścieżkami z napisem `zależy mi`, a `mam wyjebane` i każdego dnia zmieniał swoją trasę, rujnując całe moje wnętrze.
Nie potrafię tego zrozumieć.. Tej nieobecności .. W jednej minucie jest człowiek a w drugiej już go nie ma.. Najpierw opowiadasz mu wszystko o sobie, o planach jakie masz, zna Cię lepiej niż Ty sam siebie, a potem tak nadzwyczajnej w świecie, nie masz w ogóle do niego dostępu. stojąc obok Ciebie czujesz, że jest jakiś obcy, a przecież taki nie był, pamiętasz go.. pamiętasz wszystko co z nim związane.. jesteś przesiąknięta wspomnieniami, aż do szpiku kości. nie możesz pojąc tego dlaczego to wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej.. wciąż myślisz ,że to jest jakiś głupi żart, że on niebawem wróci ,że to wszystko się skończy i okaże jednym wielkim nieporozumieniem.
i choć raz poznać te niesamowite uczucie, gdy facet kocha Twoją duszę, nie tylko ciało. nie jesteś dla niego nic nieznaczącym przedmiotem, a księżniczką. nie patrzy Ci w biust, a w oczy. czujesz to, iż jesteś dla niego najważniejsza, a nie tylko potrzebna. po prostu Cię kocha, a nie lubi.
Myślę,że po prostu jestem zmęczona. Myślę, że potrzebuję nowego miasta, by zostawić to wszystko z tyłu. Myślę, że potrzebuję wschodu słońca, mam już dość zachodu.
Nie chcę tak po prostu pożegnać się i odchodząc, zostawić po sobie miliony wspomnień, wspólne marzenia i sny zakopane gdzieś na dnie Naszych serc. Nie chcę zapomnieć o tym, co Nas łączyło a co dzieliło, o każdym Twym uśmiechu i zaufaniu, którym zawsze darzyłam ponad wszystko. Nie potrafię i nie chcę wyrzucić Cię z serca, wymazując z pamięci szczęście, które dawałeś mi swą obecnością.
Są wyrazy, słowa, całe zdania, które wwiercają się nie tylko w umysł, one przechodzą przez ciało i wywołują mdłości, są słowa, które raz usłyszane chce się wyrzygać przez całe życie.
i teraz zaczynam wątpić w swoje szczęście. czemu ciągle coś musi dawać mi powody ku temu, że w każdej chwili coś się może zjebać? dziękuję za takie szczęście, wole go wcale nie mieć, niż mieć na moment.
Mogła godzinami siedzieć w łazience, w której znajdowała ciszę i niezwykły spokój. Kładła się wtedy do wanny i otulając się po szyję pachnącą pianą czytała tandetne i kiczowate romansidła z kolekcji babci, wyobrażając sobie, jaki byłby jej facet w postaci wciąż nieogarniętego i wrażliwego romantyka.
Ty widzisz w nim lamusowatego typka jeżdżącego co weekend na imprezki, na których upija się do nieprzytomności, po czym ochroniarze wynoszą go z hali. Ty widzisz w nim lovelasa, zarywającego i słodzącemu każdej nowo poznanej lasce, z ładnym biustem. Ty w nim widzisz, szarego typka z wiochy myślącego że jest "kimś" jeśli założy buty Nike i bluzę z Adidasa. Nie - nie jest tak jak myślisz. On jest wyjątkowy. Dlaczego? Zawsze kiedy mam problem, znajdzie dla mnie czas i pomoże rozwiązać go. Potrafi ponury nastrój zmienić w 5 minut rozmowy na zajebiście wesoły. Jest po prostu wyjątkowy - to tyle. Wiec nie pierdol mi jaki on jest, nie znając go.
A żeby Cię zaniosło na Syberię za Moje krzywdy , skurwysynie .
chciałabym lubić ludzi, ale są tak tragicznie głupi że nie wyrabiam
chyba jeszcze wierzę w 'nas'. niee, no kurwa co ja wygaduje.
ledwo mogę na Ciebie patrzeć, ale za każdym razem kiedy to robię wiem, że dalibyśmy sobie radę. wszędzie.
ilu ludzi stanęło mi na drodze do szczęścia?
ha, jestem wewnątrz Ciebie, jestem w Twoich myślach, mogę Ci teraz dopierdolić.
tak wiesz co nie pisz, nie dzwoń, nie odzywaj się, w ogóle zapomnij.
Są ludzie za którymi pobiegłbym w ogień,
jeśli spytasz czy mówię o Tobie,to nie odpowiem.
Są takie kwiaty,których nie wolno zrywać,
są tacy ludzie,dla których warto oddychać,
są takie miejsca,do których warto wracać,
są granice,których się nie przekracza.
Pomyśl o wszystkich momentach bez wsparcia,
pomyśl o przykrościach i o wszystkich starciach
i zrozum,że zamknięty rozdział to nowa szansa.
Życie to taka bardzo smutna historia,
nie zrozumiesz jej,znów unikając łez,
aby odnaleźć sens,musisz zajrzeć do środka,
wprost do wnętrza serc,naszych rozdartych serc.
nie dam rady się w tym wszystkim połapać, bo nie tylko ale aż życie.
fajnie, że Twoje życie nie ma sensu. przynajmniej, nie musiałam planować zemsty.
Czuła, że powraca do dawnych nawyków. Z każdym mijającym dniem wszystkie pozytywne myśli towarzyszące jej od kilku tygodni stawały się coraz słabsze. To cholernie męczące starać się być szczęśliwą cały dzień, a ona już po prostu nie miała na to energii.
tak bo wiesz, ja mam wypisane na czole: z wielką chęcią zawiodę się na Tobie.
bo te drobiazgi są najważniejsze.
się czasem nie załam na mój widok.
Jest wolną kobietą. Nie zamierza rozpaczać, dołować się i płakać. Jest silna, bo ma przyjaciół, osoby które zawsze są z nią i nigdy nie zwątpią. Teraz będzie silniejsza i nie tak ślepa w sprawie uczuć, jak dotychczas.
Głęboko zastanowiła się nad tym, czy będzie jej pisany ktokolwiek- bo jak do tej pory mężczyźni potrafili robić jej bałagan w życiu a później odchodzić bez słowa uprzedzenia. Tak, umiała to nazwać- dla niej ci wszyscy faceci byli piękną katastrofą, której skutki odczuwała szczególnie wieczorami siadając przy kominku z butelką wina. I tęskniła. Mimo wszystko.
dobrze wiesz , że jutra może nie być .
skreślasz ją , bo powiedziała , że kocha ? przecież to nie oznaka słabości .
A największą jej wadą było to, że przeogromnie tęskniła .Myślała o nim nieustannie. To weszło jej w nawyk. Najgorsze było jednak to, że chciała się tego oduczyć, natomiast nie wiedziała jak .
jesteś tchórzem, dlatego tak spierdalasz od miłości.
co jeśli chciałabym z tym skończyć ?
ciemna strona ludzkiego serca. / pih
Nasza ostatnia randka miała być idealna. Kino, potem kolacja, jeszcze później spacer po lekko oświetlonych ulicach. Była prawie idealna. Zabrakło tylko Ciebie.
a weź mnie jeszcze tak odrobinke pokochaj, co?
błagam Cię, skoro już Cię nie ma , nie wracaj nigdy
wiesz, w nie będę czekać na Ciebie wiecznie. bierz dupę i zasuwaj tu do mnie.
Całował jej mokre od płaczu policzki, patrzył w zapuchnięte, czerwone oczy, gładził po nie ułożonych włosach ... i powtarzał że kocha, że kocha najbardziej na świecie .
i wiesz, chyba dużo dla mnie znaczysz.
cholernie boli mnie serce.
jeszcze nie przeżyłam tego, co chciałam.
Zachciewa się żyć na myśl o rzeczach, które jeszcze przede mną. nie żałuję decyzji o wszelkich rozstaniach. Nawet tych najbardziej trudnych. Teraz chyba czas odliczania, do świąt, sylwestra, urodzin, wakacji.. chyba szczególnie wakacji.
jeszcze się trzymam. a jak z Tobą?
A z dnia na dzień coraz więcej powodów do uśmiechu. Z dnia na dzień coraz więcej Jego w moim życiu.
przecież przed jego pojawieniem się w moim życiu radziłam sobie, normalnie sobie radziłam. umiałam zrobić herbatę i nie potłóc szklanki, umiałam posprzatać w pokoju, umiałam ładnie się umalować. umiałam. ale gdy Tylko sie pojawił, namieszał, namieszał i poszedł straciłam wszystkie umiejętności. nie umiem zrobić herbaty, bałagan mi nieprzeszkadza, nie maluje się bo wiem że zaraz wszystko spłynie razem z łzami.
Przepraszam, że już nie walczę. Po prostu przejadłam się złudzeniami.
też chcę Ci ponarzekać jak chujowo mi się układa.
nic już nie ma znaczenia.
Chciałabym z czystym sumieniem, spojrzeć Ci w oczy, uśmiechnąć się i głośno oraz całkowicie szczerze oznajmić że już mi nie zależy. Chciałabym.
tęsknie kurwa. all day , all night.
wykańczasz.
Żeby przetrwać, musisz nauczyć się żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Witam w moim świecie. W którym złamane serce jest częstsze niż wschody słońca.
sama pcham się w kłopoty, ale potrzebuję kogoś kto mnie z nich wyciągnie, ludzie no.
Obiecaj mi, że cały dzień 21 grudnia 2012r. spędzimy razem. Jeśli nadejdzie koniec świata, chcę byś był ostatnią osobą, którą przytulę, której powiem, że kocham. Ostatnią, której uśmiech zapamiętam.
Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi.
Na szczęście pracujesz całe życie
A na nieszczęście sekundę.
Mało pieprzyć, dużo robić.
Chcielibyśmy tylko wielkiego łóżka i wielkiej wanny i siebie na co dzień, bez tych wszystkich kilometrów..
W pustym pokoju tkwisz sam, zupełnie sam. Znów wszystko poszło nie tak.
pomóż poskładać mi urywki naszych chwil.
nie chcę mieć cię codziennie przy sobie. tylko proszę cię, nie spierdalaj gdy tylko zmieniam status na 'dostępny'.
próbuję czegoś nowego, jak na złość nie wychodzi.
być może widzisz, że się uśmiecham. być może mnie nie znasz.
chcę znowu uciec, ale tym razem już cię nie zawołam.
dziwię się, jak patrzę na większość ludzi, że jeszcze się nie zgubili w swoim świecie.
chcę tylko usłyszeć, że to wszystko ma sens.
a weź powtórz "kocham cię".
pokonujemy milion chwil, zapominając o sobie.
ogarnij się wreszcie i wróć do mojego życia.
pierdolę, już więcej nie udaję szczęśliwej.
masz rację, nie przesadzaj z nadmierną ilością słów.
potrzebuję powodu, żeby iść dalej .
i czasami cholernie chciałabym się nie przywiązywać.
uż nawet łzy nie pomagają się wyleczyć.
może czas nauczyć się żyć z problemami.
szkoda, że nie zauważyłaś co właśnie przeżywam.\
no powiedz wreszcie, ile krzywdy ci zrobiłam i jak bardzo namieszałam w twoim świecie.
i obstawiam, że ty też już o mnie zapomniałeś.
i w jednej chwili od kilku dni, na jej twarzy pojawił się uśmiech. ten prawdziwy.
i spróbuj powiedzieć, że życie jest piękne.
i wiesz, niszą mnie zwykłe problemy, na które ludzie nie zwracają uwagi.
nie ma 'my'. jestem ja i ty.
dylemat wszechczasów, napisać do niego czy też nie?
z losem też już kurwa przegrałam.
zabierz mnie myślami byle gdzie, byleby z tobą.
im bardziej się starasz, tym bardziej nie wychodzi, odpuść proszę.
i gdy widzę tą niewinną miłość nasuwa mi się myśl, że też kiedyś byłam naiwna.
Każdy dzień życia jest jak ciemna noc. Nikt nie wie co wydarzy się za minutę, a mimo to idzie do przodu. Bo ufa. Bo wierzy.
W przeciwieństwie do Ciebie nie rezygnuję z tego co dla mnie najważniejsze .
czasem myślę, czy to wszystko ma sens . czy warto się silić, tworzyć nowy wers , pozostać tym kim się jest w rzeczywistości, poddać się nieznanej przyszłości .
nawet jak człowiek sobie coś zaplanuje, to ktoś to rozpierdoli .
Mówią:"ona jest taka szczśżliwa" a w tym momencie pieprzy jej się całe życie.
Jesteś jedną z tych osób, o których nie zapomina się pomimo wyrządzonych krzywd.
Kocham Cię. - Ja Ciebie też. - Wykrzycz to całemu światu. - Kocham Cię. - Czemu wyszeptałes mi to do ucha ? - Bo ty jesteś całym moim światem
Pamiętaj , za nic w świecie nie oddawaj osoby , na widok której mocniej bije serce.
przekonalam sie, ze mozna zakochac sie od pierwszego wejrzenia <3
Czyli teraz każde z nas pójdzie w swoją stronę? Poudajemy że mamy siebie w dupie, dobrze rozumiem.?
Nie patrz na innych, bo to nie oni decydują o twoim życiu.
Do miłości trzeba dorosnąć. Nie nauczyła Cię mama?
Chuj, skurwiel, pojeb, frajer, debil - tak, to o Tobie
a teraz odpierdole Ci takie "patrz, co straciłeś", że się nie pozbierasz .
Potrzebuję Takiego mężczyzny jak Ty. znajdź mi takiego albo ożeń się ze mną.
I zastanawiam się, czy w ogóle o mnie myślisz, mi zdarza się to cały czas
głupie serce. znowu odmawia posłuszeństwa i krzyczy, że chce ciebie.
Płakałam, prosiłam Boga o pomoc i nic się nie działo, nadal cierpiałam nie mogąc sobie poradzić z bólem jaki pozostał w moim sercu po twoim odejściu.
ma serce, które on bierze, bawi się i odrzuca, tak za każdym razem.
stała się szczęśliwsza, nowe uczucie zawitało w jej wyniszczone serce.
przyjdź do mnie, przytul, powiedź, że wszystko będzie dobrze i zostań. zostań na zawsze
taki najlepszy, cudowny, wspaniały, kochający, oddany, opiekuńczy . . i nieistniejący on.
dał mi szczęście. podarował radość a później odszedł.
desperacko czekam na to, aż przyznasz się, iż odszedłeś po to aby wrócić.
jej oczy były przepełnione bólem, źrenice krzyczały o pomoc. nikt nie reagował. została pozostawiona sobie.
Czekam na faceta , który zrobi wszystko , by być całym moim światem .
Najbardziej przerażającym dźwiękiem na świecie jest bicie własnego serca. Nikt nie lubi o tym mówić, ale to prawda. Jest to dzika bestia, która w samym środku głębokiego strachu dobija się olbrzymią pięścią do jakichś wewnętrznych drzwi, by ją wypuścić.
Drodzy mężczyźni. Puknąć możecie się w czoło, przelecieć możecie się samolotem, posunąć możecie krzesło, a bzykać może pszczoła.
to uczucie, kiedy rozmawiasz ze starym przyjacielem i zdajesz sobie sprawę, jak bardzo twoje życie się zmieniło
możesz na mnie liczyć , czy ja kurwa wyglądam jak kalkulator .
strać dziewictwo , pochwal się tym na fejsbuku .
z natury jestem słodka, tak to mnie wychowała mama, lecz ten pierdolony świat przerobił anioła na chama .
nie ma chłopaka , więc nie ma problemu .
myślę jedno, robię drugie, mówię trzecie, czwarte wiem a piąte przeczuwam. jestem kobietą.
nie staram się kiedy mi nie zależy.
Odchodzę . bo nigdy nie prosiłeś , żebym została .
I mimo że czas leczy rany, to nigdy nie wypełni pustki w sercu po zaufaniu, jakim Cię darzyłam.
nie potrzebuję w moim sercu kogoś, kto nie chce tam być.
kiedy masz ochotę pierdolnąć uczuciami o ścianę - to zakochanie.
ludzie w gimnazjum, a zachowują się jak z podstawówki, centralnie.
szczerze ? nienawidzę wysłuchiwać , że zasługuję na jakiegoś lepszego , bo ja nie chcę lepszego , chcę jego .
zajebiście jest wiedzieć , że to co się ze mną dzieje przez Ciebie wogóle Cię nie ochodzi .
NIE RADZĘ SOBIE Z UCZUCIAMI !
nigdy nie mów komuś ' żegnaj ' bo sam nie wiesz , ile razy jeszcze spojrzysz tej osobie w oczy , spotkasz na ulicy , czy zwyczajnie będziesz o niej myśleć .
urocze, mogę już rzygać?
jesteś kimś tam w moim życiu. odszedłeś kiedyś tam. czuję do Ciebie jeszcze coś tam.
sama się kiedyś zakochasz . będziesz wtedy wiedzieć , dlaczego ciągle mu wybaczam .
Zapowiadało się dobrze, skończyło - jak zawsze.
i ten , którego nazywałam ideałem , został skreślony już na zawsze
ja na jego punkcie będę zawsze pierdolnięta .
kochać to trzeba kurwa umieć.
Jakkolwiek źle by między nami nie było, gdyby Ci zależało, nie odszedłbyś.
nieważne ile z nim byłaś. nieważne jak było cudownie. NIE MA na świecie takiego faceta, za którym warto byłoby płakać. no chyba, że chodzi o tatusia.
Zabieraj stąd swój słitaśny ryj i idź zamieszać tapetę bo przyschła .
Nie żeby coś, ale tą sukę bym zapierdoliła.
mój organizm Cię czuje .
zazdrość , która niszczy wszystko .
bardzo mi niemiło , że tu jesteś .
piosenki , których nie lubisz często mają sensowną treść .
uczucia wracają , niestety .
nie jestem idealna. lubie palić, przeklinać, chodzić zakazanymi drogami, za dużo wypić i kochać skurwieli.
nie wiesz, czy coś do niego czujesz , ale myślisz o nim cały czas
skoro taki z Ciebie frajer, że nie potrafisz zrozumieć słowa ' zależy mi ' to współczuję .
wróć , bo już sobie kurwa nie radzę .
a wiesz dlaczego łzy są słone ? bo są wypełnione żalem i bólem wspomnień . a przecież to nic fajnego .
albo jestem zbyt wrażliwa , albo ludzie tak ranią .
gdyby mój tata wiedział , ile przez Ciebie płaczę - zajebałby Cię .
może jestem zbyt uczuciowa , po prostu .
kocham ten stan , kiedy ktoś myśli , że mu się zwierzam , a ja zwyczajnie pierdolę głupoty .
nie ma to jak napisać zw i zniknąć na równe 2 godziny
zainteresowania ? języki obce . najlepiej męskie .
Chce mi się do Ciebie, bardzo.
- warga mnie boli. - wymasować?
gdyby nie gg połowa związków wcale by nie istniała .
mam nadzieję , że dziś zaśniesz ze świadomością , że spierdoliłeś sprawę .
otwieram oczy i widzę muzeum wkurwień .
napisał. mdleję.
w chuj dziwne tęsknić , za kimś kto cholernie Cię zranil
chłopczyku, ty chyba nie znasz znaczenia słowa ' wierność '
ty urodą zyskasz dużo znajomych. ja charakterem zyskam prawdziwych przyjaciół.
modlę się, by przy zgaszeniu papierosa, wygasło też uczucie do Ciebie.
jeśli facet kiedykolwiek powie Ci abyś nie paliła lub nie piła , wiedz , że na pewno mu zależy .
Wszystkiego czego nie masz, życzę Ci - siebie życzę.
spierdoliłeś to i tyle .
a teraz wychodzę z domu z nadzieją , że rozpierdoli się na mnie jakiś samochód . amen .
sny , w których umieram , są najlepszymi jakie kiedykolwiek miałam .
jeśli nie możesz dojść do siebie , to chodź do mnie .
mam dość udawania , że bycie singlem jest zajebiste .
a może by takie tam zakochanie zaproponujesz ?
moja słabość do Ciebie kiedyś mnie wykończy .
jestem idiotką , bo czasem myślę , że moglibyśmy to naprawić .
nie, nie pokłóciliśmy się, my się rozpadliśmy
byłabym w stanie zabić wszystkie dziewczyny na świecie, tylko po to żebyś Ty nigdy nie zakochał się w innej .
ja pierdole, ile można dzwonić żeby powiedzieć zwyczajne "nie odzywaj się do mnie"
ustawiła go sobie na tapetę i przytuliła monitor. normalne ?
A ty co ? zatrudniłaś się w firmie ogólnobudowlanej , że tyle tapety masz na mordzie ?
ważny jesteś, wiesz?
mój syn, będzie łamał waszym córką serca, a synom szczęki.
Szkoda, że się nie spotkaliśmy.. Tak ładnie dziś wyglądałam.
Chcesz coś mówić , powiedz z sensem lub na zawsze kurwo zamilcz .
Całkiem ładnie ci w tych oczach.
przepraszam . zniszczyło mnie życie .
Rozczarowanie jest jednak chujowym uczuciem.
znowu ta pierdolona cisza z jego strony która rozpierdala mnie na drobne kawałki .
potrzebuję chłopaka, który na imprezie nie zapomni, że ma dziewczynę, który nawet nie spojrzy na żadną inną, a gdy będzie pić to tylko za naszą miłość.
aśmniewchujazrobił .
mam nadzieję , że moje dzieci nie będą tak pojebane , jak ja .
myślę o Tobie 678983095876548390 razy na minutę .
Życie nie bajka, a czysty hardcore,
Zycie to walka, sam sprawdź czy warto,
Trzeba walczyć, nie ma nic za darmo,
Razem damy radę to ogarnąć.
To taki moment życia, w którym wyjdę, trzasnę drzwiami,
Nie chcę wiedzieć co będzie, nie chcę wiedzieć co z nami.
Wygrasz kiedy wiesz o co walczysz.
Słów nie pokonasz, nie zabijesz tych liter.
Jeśli zdepczesz mi mózg, będą żyły swym życiem.
Najbardziej rani słowo, mam ich parę ze sobą.
Jak coś zaczynasz doprowadź to do końca.
Masz inne zamiary, lepiej to zostaw.
Zrozumiesz cel, ale tylko gdy docenisz sens drogi.
Bo ja to ja to jednoosobowa armia, Boże
Daj mi czas, daj mi siłę i zdrowie
Resztę sam zrobię, to twój plan, moje dłonie.
Mam dwie nogi mogę iść po swoje
w każdą stronę ,żeby żyć jak wole.
Ona nie jest taka łatwa jak twoja ex laska,
Żeby ją poznać nie wystarczy tępa gadka
Zrozum,że nie powstrzymam serca chociaż chciałbym.
Mam jedną szansę, nie wierzę w reinkarnację
Więc daję z siebie wszystko zanim na zawsze zgasnę.
Dzisiaj miłość wyznaje się w emotach.
Zaciśnij pięści, bądz uparty
Bo każdy z nas codzień musi o swoje walczyć.
Buduj słowami, podtrzymuj gestem
Rozświetlaj oczami, przemawiaj sercem.
Wiesz, że mnie nie obchodzi, co pomyśli o mnie świat
bo nie jestem marionetką, a Ty? niestety tak.
Może w zyciu dostrzegam mało zalet,
ale to nie tak, że nie widzę ich wcale.
Nie jedno już przeżyłem,zobaczyłem śmierć.
Teraz wiem,że życie opiera się na cierpieniu.
Choć nie przenoszę gór, wielu rzeczy mi brak
choć czasem mam tylko muzykę ,która mi gra.
Wiem ,że kiedyś zdobędę cały ten świat.
Choć ze mną to pokażę Ci jak.
Nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim
Ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił.
Właściwe to gdy oskarżał ją o kolejną zdradę
Ona kochała od niego bardziej tylko swoją mamę .
Hej Sobuś coś ci się popierdoliło, światem rządzi miłość.
Miłość nie zazdrości, nie unosi się pychą,
nie szuka poklasku, nie rani czynem, liryką.
Miłość nie kalkuluje i nie zawstydza,
może właśnie dlatego jej trudniej o widza.
Nie chciał od niej nic prócz pierdolonej prawdy,
Ona się zachowywała jakby to były żarty.
Kocham życie człowiekiem mnie to czyni,
Jesteśmy młodzi,przecież jesteśmy silni!
Właściwie to gdy w serce wbijała mu sztylet,
On prosił, błagał skarbie zostań jeszcze chwilę
Jedna miłość dla wszystkich i jedna nienawiść,
te dwie sprzeczności we mnie ciągle chcą się sławić,
umiem kochać bliźnich, umiem bliźnich ranić,
obie te opcje do możliwości granic.
Życie kocham ciebie nad życie,
Nieważne na dnie czy na szczycie,
Wystarczy mi że płyne po bicie,
Życie Pierdol się, nie zatrzymasz mnie.
Samotność to taka straszna chwila,
Potrafi skruszyć najmocniejszy filar,
Nie dotyczy to mnie,
Przyjaźń ją zabija, noc sprzyja,
Chcę się tym upijać.
Choruję na Ciebie.
Co w sercu mamy, czasem nie tak oczywiste
Wolimy iść na łatwizne, czyż nie?
Ale prawo mamy projektować lepsze dni
dalej wierze dziś że jeszcze mogą spełnić sie sny.
Uczę się na błędach, mój los w moich rękach.
Wiem że mam ciężki charakter, zawsze taki miąłem
Ale też mam serce, tego sie nie wyrzekałem.
Czasem żyć nie moge bez Ciebie pustka i myśli chore.
Przyszedł taki moment, że chciałabym chociaż usłyszeć te fałszywe "wszystko będzie dobrze".
we wszystkim mam bałagan. zaczęło się od pokoju, przeniosło na życie.
i ten Twój zjebany opis z buziakiem, który tak bardzo mnie irytuje. -.-
Nie, nie jestem pesymistką jeśli chodzi o uczucia. po prostu byłam ' tą jedyną' już wiele razy.
Czasami myślę, że może jednak czujesz coś do mnie na swój zjebany sposób.
Zrobiłabym wszystko żeby przypomnieć mu o sobie .
takie tam niesamowite usta, taka tam miłość życia .
chciałabym cofnąć czas i wpłynąć na decyzje innych ludzi .
Niektórym ludziom to aż chce się przybić piątkę! W twarz. Najlepiej krzesłem.
Chyba to prawda, że żeby było dobrze, najpierw musi być cholernie źle.
Zawsze jestem tą, która kocha najmocniej, i nawet cierpię bardziej.
I jeśli mogłabym sobie czegoś życzyć, to bądź przy mnie zawsze.
Samo to, że byłeś, kiedy każdy się odwrócił, znaczy dla mnie niemal wszystko.
Cześć. To ja, dziewczyna, która postawiła miłość na pierwszym miejscu i straciła dla niej wszystko.
Niedawno byliśmy dziećmi a świat był piękny. Potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy.
Chcę mieć pewność, że jest dla mnie miejsce w twoim życiu.
Musimy po prostu zaakceptować to, że ludzie zostaną w naszych sercach, nawet jeśli nie będzie ich w naszym życiu.
Nie pamiętam nic tak gorzkiego, co dałoby się porównać z tym, że zakochałam się w człowieku, który nigdy mnie nie kochał.
Czasami marnujemy zbyt dużo czasu na myśleniu o kimś, kto nie pomyślał o nas nawet przez sekundę. /
No przestań być taki cudowny. Przestań być tak zajebiście przystojny. Przestań mówić to, co chę usłyszeć. Proszę, przestań, bo ja nie chcę się zakochać.
Fajnie, że mnie kochasz. Szkoda, że nie potrafisz tego pokazać.
pierwszy wpierdol ? był za to , że jeszcze nie wiedziałam do kogo mogę, a do kogo nie pyskować.
Siedziałam na facebook'u. Nagle na czacie pojawiłeś się ty. "Kurwa po co?" pomyślałam. Spierdalaj powiedziałam wylogowując się.
bo mama nie nauczyła, że wspomnienia bolą, faceci ranią, a przyjaciółki są fałszywe. dlatego cierpię.
Ja tam jeszcze niedzielą żyję, a tu mi się poniedziałek przez okno wpierdala.
nienawidze gdy nie umiem nic poradzić na chujowe sytuacje , chwile i momenty.
ja tam nic do ciebie nie mam. ja po prosu czekam, aż jakiś samochód rozpierdoli Cię na przejściu.
a co , jeśli cię kiedyś zostawię ? - to ci tak wpierdolę , że już żadnej nie dotkniesz .
rozpierdalasz mnie swoimi oczami.
Nie jestem agresywna, czasami tylko kogoś pierdolnę, drę mordę i rzucam przedmiotami.
dziś jesteś nikim, choć kiedyś byłeś kurwa wszystkim.
To znowu wróciło, ale przyjebało mi w mordę dużo mocniej niż zazwyczaj .
Najgorsze jest zobaczyć obojętność w oczach, które kochasz
w powietrzu od emocji za gęsto, tak żyję.
Chłopcze nie sądzisz, że nagłe zerwanie kontaktów jest nieco dziecinne?
Ostatnie spojrzenie pamięta się najdłużej.
Nieustanna seria prób i błędów.
niepotrzebnie wtedy na siebie spojrzeliśmy
Przykro patrzeć, jak odchodzą Ci, którzy znaczą najwięcej.
witam skarbie znów w moim sercu, dawno Cię tu nie było .
Jednak to prawda, że Tylko Ty potrafisz mnie rozśmieszyć ;*
Mogę wybaczyć, ale nie zapomnę
błagam, tylko nie zacznij mnie całować, bo nie jestem jeszcze na tyle silna by Cię odepchnąć.
wiem, jak ułożyć rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył.
Nie chcę tęsknić za tym czego nie mam.
Jeśli pokocham Cię jak rap, będziesz najszczęśliwszym typem na świecie.
Boże, ludzie nie powinni mnie denerwować bo wychodzi ze mnie suka jakich mało.
wszystko się zmienia , zauważ .
tak. dobrze widzisz. faceci to chuje.
nie chcę go znać. ale mógłby się odezwać.
moje żarty traktował poważnie, a prawdę obracał w żart. taki już był.
jeszcze jedno ' będzie dobrze' ' wszystko się ułoży' ' dasz sobie radę' albo ' przejdzie Ci' a wyjdę na ulicę i będę zabijać.
teoretycznie jest fantastycznie, a generalnie jest fatalnie
dzięki tobie wiem, że miałam serce, bo właśnie pękło.
kocham go za całokształt, nie za to, czy tamto
pozdrawiam wszystkie małolaty robiące się na szmaty .
po co mi nadzieja, jak zawsze ją rozjebiesz.
świat bez Ciebie? to brzmi nierealnie.
nie pokłóciliśmy się, raczej zrezygnowaliśmy z siebie.
- powiedz mi , co to jest miłość? wierzysz w nią? - pij, nie pierdol.
pozwól, że sobie Ciebie przywłaszczę.
"niezdecydowany" - tak Cię zapisałam w telefonie.
klnę, bo lubię. piję, bo lubię. wkurwiam cię, bo lubię.
ty byłeś tylko chwilą, stratą czasu. ale byłeś.
lubię brązowe oczy. chyba dlatego, że on ma brązowe.
Czy mnie to boli? Nie, nie boli. Mnie to wewnętrznie rozpierdala.
nie znam Cie, ale wkurwia mnie Twoja morda -.-
Pomimo że po raz kolejny mnie skrzywdził, nadal ciągnie mnie do tego skurwiela.
W świecie idiotów stoisz pierwszy w kolejce.
spojrzał na mnie raz. wystarczyło.
jesteś moim wszystkim, ogarnij to w końcu.
Bycie singielka kiedyś oznaczało, że nikt cie nie chciał. Teraz to znaczy, że jesteś ładna, seksowna i wykorzystujesz swój czas na decyzje jakiego życia chcesz i z kim chcesz je spędzić.
pomyśl o mnie przed zaśnięciem , proszę.
gdybyś wiedział jak mnie irytujesz - sam byś sobie przypierdolił .
SINGIEL - Samowystarczalna, Inteligenta, Niezależna, Genialna I Ekscytująca Laska.
teoretycznie nic się na stało . praktycznie - wszystko się zjebało .
lepiej mi smakuję twoje 'cześć' niż jego 'kocham cię'.
Podobno, miałeś nie umieć beze mnie żyć.
żeby nie było zbyt wesoło , to coś musiało się spierdolić .
jak się znowu zakocham to mi wyjeb.
"Aha" to takie chamskie bezuczuciowe słowo - wkurwia w chuj.
jestem ciekawa co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie...
pomysł z pokochaniem ciebie był naprawdę beznadziejny.
podobno człowiek uczy się przez całe życie, a ja już mam dosyć.
może nadszedł ten moment, aby usiąść naprzeciwko siebie i przeprosić za wszystko?
w tym pierdolonym świecie niema nic , prócz rozczarowania .
zaczyna się dobrze , a kończy się jak zwykle .
do twarzy Ci z tą kurwą .
sprawił , że kocham . bezczelny .
facet powinien zarywać do jednej, a nie kurwa do dwudziestu. Amen.
kiedyś byłeś inny. kiedyś Ci zależało.
było nam razem dobrze - czas przeszły dokonany .
gdyby mój tata wiedział ile przez Ciebie płaczę , zajebałby Cię
zmieniam zdanie co pięć minut, a humor jeszcze częściej. jestem beznadziejna i pojebana. cześć.
Kiedyś opowiem ci o tym jak mocno cię kochałam. Nie uwierzysz.
Który najlepszy?
Notki: 575
Komentarze: 591
Księga Gosci: 38
Odwiedzin: 181477
Dziękujeeeeeeeee! ;* :))
Bo najtrudniej jest skończyć, zapomnieć i zacząć od nowa. Koniec często jest nagły, zapominanie może trwać całe życie, a nowego początku może po prostu nie byc
Nie pasują do siebie mimo, że tak wiele ich łączy a może, pasują, do siebie, mimo różnic. Nie chcę mojego imienia w Twoim opisie, głupiego ' KC ' - wszystkiego pod publikę, przecież od razu cały świat nie musi tego wiedzieć, prawda ? Chcę tylko czuć , że Ci zależy
Cholernie lubię, gdy nazywa mnie swoją.
Pod słowem IDEAŁ czytając wszystkie możliwe , wypisane przymiotniki najzwyczajniej w świecie mogę wpisać wyłącznie Twoje imię . To Ty spełnisz je wszystkie
Pierwszy raz płaczę z powodu, którego nie znam. Z uczucia, którego nie potrafię określić.
rocznik to tylko cyfry, a cyfry to nie uczucia, więc nie pierdol, że jestem za młoda.
świat jest skurwysyński, ludzie są skurwysyńscy. zapomnieli uczuć, zapomnieli czuć. umieją tylko opowiadać legendy o miłości, zamiast ją poczuć.
kolejny buch i nadzieja, że będzie lepiej.
uwielbiam zapach jego bluzy, mogłabym stać w niego wtulona przez całą wieczność.
Nie wiem co w sobie ma, w sumie zachowuje się jak każdy facet, ale po mimo zakazów ciągnie mnie do niego skurwysyńsko. Cóż - zawsze ubóstwiałam chamów .
Chwilowo jestem nieważna, chwilowo jest ona.
U każdego w życiu przychodzi taki moment kiedy brakuję ci tak cholernie tej jednej najważniejszej osoby że jesteś w stanie szukać jej nawet w szafie.
przyjdź , usiądź obok mnie i spraw , abym zaczęła płakać ze szczęścia
mam gdzies ile kilometrow nas dzieli , z dnia na dzien kocham Cie coraz bardziej.
nie zdajesz sobie sprawy , jak bardzo mi na Tobie zależy . nawet , gdy myślę o tym , że mogłabym Cię stracić jest nie do zniesienia . czuję wielką gulę w gardle a moje oczy robią się całe mokre
Najpierw mówili: nigdy Cię nie skrzywdzę . I to już powinno być dzwonkiem alarmowym , bo przecież człowiek , który nie ma zamiaru skrzywdzić , tak nie mówi . No , czy jeśli spotykasz człowieka , to zapewniasz go od razu , że go nie zabijesz?
Przepraszasz? To ja Cię kurwa zabije, a nad Twoim grobem szepnę 'przepraszam'. Wybaczysz?
Najbardziej zaintrygowały mnie jego oczy. Pełne tajemnicy i uczuć.
Przytulaj mnie, to sprawi, że nie będę chciała nigdy odejść .
Ludzie zawodzą mała. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Jeszcze wiele razy będziesz przez nich płakać, ale to pomaga Ci być silniejszą i bardziej ostrożniejszą. Pamiętaj obdarzaj zaufaniem tych, co na to zasłużyli. Pamiętaj.
pytasz mnie za co go kocham, a ja ci odpowiadam, że to bardziej złożone niż jebana konstrukcja klocków lego.
bo kiedy wszystko już sobie poukładałam i wyjaśniłam sobie jakoś, że wcale Ci na mnie nie zależy, Ty tak po prostu znów postanawiasz mnie kochać?! czy nie wydaje Ci się, że jest już zbyt późno, że dzieli nas za dużo moich łez?
Swoim głosem powodował dreszcze. Uśmiechem rozpalał serce.
Powoli się zbliżał, jego serce biło lekko, ale jej biło jakby zaraz miało złamać żebro.
potrafił namiętnie zasmakować moich ust, a później wyszeptać, że ta miłość była pomyłką.
Notkaaaaa jutro! :D Pokażcie ile was tuu jest! :D.
Piszcie komentarz .zobaczymy ile osob odwiedza tego bloga ;D
i nie wolno, nie można robić tak, żeby się uzależniać. przyzwyczajać. do kogoś, czegoś. bądź dla siebie, tylko dla siebie, wtedy nikt nie będzie mógł sterować twoim szczęściem.
Mogłeś uprzedzić, że gustujesz w pustych panienkach. Nie robiłabym sobie nadziei.
\spojrzał na mnie, jego brązowe oczy nie wyrażały w tej chwili kompletnie nic. czułam się nieswojo, bo przecież były to te same oczy, które kiedyś patrzyły na mnie z radością, namiętnością, życzliwością, może nawet kiełkującą miłością. a także z bólem i gniewem. jak to możliwe, że teraz były tak obojętnie?
nie musisz się mnie uczyć . nie musisz wiedzieć o której jadam śniadanie i kładę się spać . nie musisz pamiętać o moich urodzinach i dawać mi prezentów . nie musisz robić mi herbaty i przykrywać kocykiem . nie musisz kupować mi róż i całować w dłonie . proszę , po prostu mnie kochaj .
To był mój pierwszy raz . Wciągnęła raz, drugi, kolejny i kolejny ... Wstając czuła, że nogi uginają się w kolanach . Upadła na ulicę . Nieźle kręciło jej się w głowie, nie widziala już prawie nic . Dostrzegła jedynie kątem oka , że biegnie w jej stronę . Biegł krzycząc do niej: 'Coś Ty najlepszego zrobiła ! Co Ty zrobiłaś ...' . Resztkami sił odpowiedziała: 'To twoje dzieło .. ' . Obudziła się na następny dzień w sali szpitalnej . Rozglądała się wokół. Byli wszyscy , wszyscy oprócz niego . A tak na prawdę tylko jego chciala wtedy zobaczyć . Tylko jego .
Zastanów się , czy warto było ją ranić , zostawić samotnie wśród tłumu ludzi , tylko dlatego , że bałeś się stałego związku . Tylko dlatego , że jesteś jebanym tchórzem , który boi się odpowiedzialności i za wszelką cenę stara się jej uniknąć . Zastanów się czy było warto . Pomyśl jak się z tym czujesz , wiedząc , że ona co noc płacze przez Ciebie , za Tobą .
kolejny melanż, kolejne picie do nieprzytomności. w tle telefon od mamy jak się bawię i nieszczera obietnica, że nie będe pić. znowu zaczynam życie, które mnie wykończy. wróciłam do tego, mimo, iż broniłam się przed tym cholernie. znów jest pięknie, gdy pijesz, a świat wydaje się tak prosty do ogarnięcia. i ponownie wrócę rano do domu kłamiąc im prosto w oczy i mówiąc :' tak, popcorn był za słony, ale film się spisał'.
Wiesz, że bez względu na to gdzie ja będę, gdzie Ty będziesz, jak w życiu pobłądzimy, co odpieprzymy i co zaplanujemy, czym będziemy jeździć i z kim się spotykać z dnia na dzień będę kochała Cię jeszcze bardziej.
tak naprawdę jestem gotowa na to, aby stracić wszystko, co mam. jedyne, czego nie przeżyję to straty Ciebie, bo wiem, że kiedy zabraknie mi wszystkiego - Ty to doskonale zastąpisz.
Mam nadzieję, że kiedyś nadziej taki moment, gdy wytłumaczysz mi po co to wszystko było. Godzinne rozmowy, sms'y, spojrzenia, gesty. Po co? jeżeli dzisiaj udajemy, że się nie znamy.
wiesz ? nie mam pojęcia czy go kocham . naprawdę . nie wiem pierwszy raz czy darzę go tym cholernie mocnym uczuciem . ale lubię myśleć o tym co robiliśmy , uśmiecham się gdy napisze , gdy go dopadnę nie mam najmniejszej ochoty się z nim rozstawać , całować mogłabym się z nim do końca świata , a gdyby teraz wszystko zakończył byłoby mi bardzo , bardzo źle
w sumie, gdyby na to racjonalnie spojrzeć, to już tyle razy mówiłam, że umieram z miłości, że naprawdę cudem jest fakt, iż jeszcze żyję.
bywało tak, że po prostu przestawałeś się odzywać. nie pojawiałeś się w szkole a gdy dzwoniłam wyłączałeś telefon. pamiętam, że ostatnim razem napisałam Ci - nie rozumiem o co chodzi. kocham Cię, chcę być z Tobą! chcesz to wszystko zniszczyć? na odpowiedź czekałam ponad pięć godzin. w dłoniach kurczowo ściskałam telefon z nadzieją, że może przeoczyłam Twoją wiadomość. w końcu odpisałeś, ciarki przeszły przez całe moje ciało, odczytałam - szczerze? wszystko mi jedno
zwykła nastolatka, której nie zrozumiesz. czasem potrafię być obrzydliwie miła, czasem mam humory. czasem możesz ze mnie zrobić idiotę, czasem to ja zrobię idiotę z ciebie. nie jestem sobą, jestem tym kim chcę być. mam mocną psychikę, nie jesteś w stanie mnie zranić, nie przejmę się tym co mi powiesz, nie przejmę się jeśli będziesz mnie obgadywać. nigdy mnie dobrze nie poznasz, nigdy nie będziesz wiedzieć kim jestem naprawdę. jeśli staniesz się moim przyjacielem, zawsze będziesz mógł prosić mnie o radę, zawsze znajdę dla ciebie czas, zawsze pomogę, zawsze wysłucham, doradzę, będę przy tobie - tylko nie spieprz tego. podpadniesz mi? jesteś skończony do końca. a jak będziesz miał popsutą psychikę przeze mnie? trudno, poznajesz mnie na własne ryzyko. mam nadzieję, że zasady są zrozumiałe. jeśli nie pasuje, trochę kultury. proszę wypierdalać
Wiesz jest ktoś kto o Tobie myśli codziennie. Jakieś 52149 razy na sekundę. Ktoś kto wstając rano przypomina sobie najlepsze chwile spędzone z Tobą w szkole. Ktoś kto idzie do szkoły z nadzieja, że dziś będzie jeszcze lepiej. Ktoś kto rozgląda się czy przypadkiem los nie chciał żeby ta osoba Cię spotkała. Tu i teraz. Jest ktoś kto rozgląda się na przerwach za Tobą, i na lekcjach modli się żebyś usiadł jak najbliżej niej. Ktoś kto wchodząc na GG pierwsze patrzy czy jesteś dostępny. Ktoś kto sprawdza 1000 razy dziennie telefon, czy czasem nie napisałeś. Jest ktoś kto słucha na okrągło Twojej ulubionej piosenki. Ktoś kto ogląda Twoje zdjęcia na nk/faceboooku 1000000 razy. Bo jeden raz to za mało. Jest ktoś kto idąc spać myśli czy może być lepiej , niż jest. Bo jest tak zajebiście szczęśliwy.
uwielbiam Cię uwielbiać, bo uwielbianie Ciebie to ulubiona rzecz, którą uwielbiam uwielbiać i tyle.
masz 10 minut, żeby tu przyjść, spojrzeć mi w oczy, chwycić moją dłoń, przytulić mnie do siebie i szepnąć do ucha ' kocham Cię '. odliczam kurwa.
Na mojej ścianie wisi obraz płaczącej dziewczyny, a z boku widać mężczyznę odchodzącego w dal z inną kobietą. Zawsze się śmiałem z bujnej wyobraźni malarza: Jaka kobieta będzie płakać za skurwielem, który ją zdradzał?! A dziś... Dziś patrząc na ten obraz, doszedłem do wniosku, że znam już odpowiedź: kobieta bezgranicznie zakochana.
Kiedy o mnie zapomnisz to przypomnę się raz, drugi, trzeci, a kiedy ty nadal nie będziesz pamiętał zniknę z twojego życia równie szybko jak się w nim pojawiłam.
Jak jestem wkurwiona, przestaję stosować jakiekolwiek emotki i znaczki na gg i nadużywam interpunkcji. jak jestem smutna, płaczę i histeryzuję. jak jestem zła, do nikogo się nie odzywam. jak jestem najebana, ze wszystkiego się śmieję i mówię głupoty. jak jestem obok Ciebie, czuje że żyję.
Za często chcemy tego czego nie możemy mieć. Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie może rujnuje nam życie, ale jeśli chodzi o pragnienia najbardziej cierpią Ci, którzy nie wiedzą czego chcą.
Bądź co bądź, jedno w życiu jest ważne. Co? Samo życie. Trwanie, oddychanie, funkcjonowanie, kochanie, poruszanie, uśmiechanie, poświęcanie, troska, wysiłek, odwaga, spryt, wierność, ambicje, bycie sobą - czyli po prostu życie.
Jednak nadchodzi moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
jest taki moment w życiu każdego z Nas, gdy potrafimy cieszyć się przeogromnym szczęściem, gdy potrafimy docenić życie. to wtedy, gdy mamy obok kogoś, kto jest dla Nas całym światem. to ktoś, bez kogo nie wyobrażamy sobie swojego istnienia. wtedy pełnią naszego życia jest miłość, a szczęście żyje tylko w formie dopełnienia. a później ? później przychodzi ktoś, kto Nam to wszystko odbiera. a My za wszelką cenę staramy się to odzyskać. prując sobie żyły i wyszywając serce. dosłownie
Chcę mieć to szybko, wszystko albo nic, wiesz tak wyszło.
co drugi człowiek na tej planecie uważa się za wariata i mega zakręconego człowieka, oczywiście w pozytywnym znaczeniu, przykre jest to , że tak na prawdę jest inaczej, że to tylko dla popisu wymawiamy słowa zapełnione sztucznością.
przyjaciel. niby zwykła znajomosc . ciekawe przeżycia . wiele bezsensownych kłótni . piękne wspomnienia . ale to jednak najważniesza osoba w twoim życiu . doceń to, szanuj go i bądź dla niego . żyj tak abyście mieli później co wspominac .
Mimo , że zniszczyłeś mi świat , moje sny i marzenia , to sprawiłeś , że jestem silniejsza . Teraz rozumiem, że to ją kochasz, że to ona jest tą szczęściarą, która zamieni twoją codziennośc w coś niezwykle pięknego. Nauczyłeś mnie jak podchodzic do wielu spraw z powagą, że życie to nie zabawka. Trzeba walczyc o swoje marzenia. A teraz kiedy Ty potrzebujesz mojej pomocy, ja nie mogę nic zrobic. Nie mogę.! Wiesz jakie to cholerne uczucie.? Bo to nie ode mnie zależy co będzie dalej. Tylko od Ciebie. Ja mogę być przy Tobie, wspierac Cie i się z Tobą smiac. Lecz to co zrobisz zależy tylko i wyłącznie od ciebie, kieruj się sercem i marzeniami.
szczerosc to podstawa, daje nam wszystko czego tylko chcemy . badźmy szczerzy nawet w tym momencie kiedy mamy powiedziec najgorszą rzecz na świecie .
w lustrzanym odbiciu dostrzec cząstkę radości .
obiecywaleś, że będziesz. jakoś tego nie wiedze, taa .. my na zawsze . dokładnie tak . obietniceee... co się za tym kryje, zdecydowanie pełne zaangażowanie, zaufanie i zobowiązanie dotrzymania obietnicy, słowa znaczą wiele, ale leśli nie stać cię na odrobinę szczerości, żegnaj.
Jeśli nieszczęścia chodzą parami, chwyć mnie za rękę i chodźmy już stąd, proszę.
Uwielbiam to uczucie, kiedy pisząc z Tobą uśmiecham się do ekranu.
Czuła, że przy nim nie musi nawet nic mówić. Wiedział. Nigdy nie wierzyła, że spotka kogoś, kto znałby ją tak dobrze. I znowu czuła zauroczenie.
gdyby została mi ostatnia godzina życia ? wybrałabym tylko trzy opcje. najpierw pożegnała się z rodzicami, i dała im do zrozumienia jak bardzo ich kocham. następnie zobaczyłabym się z przyjaciółmi, wypiła z Nimi ostatnie piwo i poczuła smak wolności. na końcu, w ostatnich pięciu minutach poszłabym do Ciebie, by nacieszyć oczy Twoim widokiem. a gdy zostałyby mi trzy sekundy życia powiedziałabym Ci jak bardzo Cię kocham - potem bym znikła, nie słysząc tego jak odpowiadasz , że nie czujesz tego samego.
Uwielbia łamać zasady, patrzeć w niebo . Lubi wracać do wspomnień , śmiać się z niczego , jeść słodycze , słuchać muzyki i rozmawiać - najczęściej bez sensu , chodzić na spacery . Wie , co znaczy nienawidzić a potem znowu kochać . Nie przejmuje się tym , co mówią o niej inni . Dąży do swojego celu , zazwyczaj jest uparta . Choć stara się "być" , ale jest tylko "obecna" . Uważa , że życie jest niesprawiedliwe . Życie nauczyło ją , żeby nie wybiegać za bardzo w marzenia .
pogodziłam się już z tym, że mnie nie kochasz. skasowałam Twój numer telefonu i gg, ale proszę, obiecaj mi jedno. że jeżeli kiedyś jakimś cudem te numery znajdę i napiszę do Ciebie, nie odpiszesz mi ! choćbym nie wiem jak prosiła o odpowiedź, choćbym Cię szantażowała, choćbym Ci groziła, błagam, nie odpowiadaj ! bo jeżeli byś to zrobił .. wróciłoby wszystko, a ja drugi raz bym sobie z tym nie poradziła.
Każdym spojrzeniem, słowem, gestem sprawiasz, że pragnę cię jeszcze bardziej.
wybuch euforii . epidemia miłości . siniaki na kolanach z niekontrolowanych podskoków i diamenciki w oczach ze szczęścia .
A nuta Pezeta - spadam całkowicie odzwierciedla w tym momencie wszystko co czuję
byłeś moją osobistą komedią romantyczną. wyjątkową, bo bez happy endu.
żyć tak, aby przeżyć na prawdę każdy dzień, każdą chwilę, przeżyć to wszystko w sobie, a nie obok siebie.
ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkać, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle
Chodzi o tą bezgraniczną pewność, że ktoś jest, że Cię nie zostawi, że będzie z Tobą, że jesteś dla niego ważny, że czuje to samo.
Bądź ze mną , bądź przy mnie, uważaj mnie za najlepszą choćby nie wiem co, proszę, cholernie tego od Ciebie potrzebuje.
Naucz mnie odkochiwać się w 5 minut, sztuki, którą tak dobrze opanowałeś.
Było ich dwóch. Pierwszy - cwaniak, dupek, babiarz, zupełny brak sumienia i serca. Drugi - romantyczny, czuły, opiekuńczy, znający znaczenie słowa miłość. Jak myślisz, którego wybrało jej głupie serce?
założyłam sobie gumkę recepturkę na nadgarstek. za każdym razem, gdy o Tobie pomyślałam, strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. miałam nadzieję, że to poskutkuje. mój nadgarstek cały krwawi, a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.
większość chłopaków mówi, że nie lubi plastikowych laleczek z toną tapety, różową mini, dekoltem, metrowymi tipsami, ale jednak się za taką oglądają a później chodzą z nią za rączkę.
kocham Cię, ale równocześnie Cię nienawidzę.. to trochę jakbym chciała zepchnąć Cię z klifu tylko po to, żeby zbiec na dół i Cię złapać.
Lepiej być nieszczęśliwą samotnie, niż nieszczęśliwą z kimś innym. / M.M
była naiwna, jak mała dziewczynka. wierzyła, że słuchawki w uszach i muzyka, na full, zagłuszą jej myśli, wspomnienia, przegapione szanse, wyrzuty sumienia i całą resztę.
Czasem przychodzi nam płacić za błędy przeszłości.
Nigdy nie żałuj czegoś co wywołało uśmiech na twojej twarzy..
- jeszcze nigdy nie poznałem tak wyjątkowej dziewczyny, jak Ty.
- a ja poznałam już pięciu, którzy mówili to samo.
Ułożyła swoje życie, ale to TY dołożyłeś ostatni puzzel
Mężczyzna, który powie Ci, że jesteś piękna zamiast krnąbrnie palnąć, że 'niezła z Ciebie dupa'. facet, który tanią obmacywankę na przystanku tramwajowym zamieni w objęcie Cię swoimi ramionami tylko po to, abyś przez moment poczuła się bezpieczna jak kilkuletnia dziewczynka w objęciach ojca. mężczyzna, który kiedy zobaczy, że trzęsiesz się z zimna, elokwentnie odda Ci swoją bluzę, zamiast próbować Cię rozgrzać w nieco sprośniejszy sposób. ten, który pod Twoją bluzką będzie szukał serca, a nie biustu. mężczyzna, który zamiast klepnąć Cię w tyłek, czule pocałuje Cię w czubek nosa. facet, który przy kolegach, przedstawi Cię jako wybrankę serca, a nie dziewczynę na jedną noc. ten, który szybki numerek w publicznej toalecie zamieni na romantyczną noc, wyścieloną płatkami róż. mężczyzna, którego obecności dzisiaj już nie zaznasz.
Silnym jest ten, kto pomimo niepowodzeń i braku akceptacji oraz zrozumienia, potrafi nie przejmować się tym i iść przez życie z dumnie podniesioną głową.
Życie nie sprawia, że spotykasz ludzi, których chcesz spotkać. Życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci
pomóc, zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić, że staniesz się osobą, którą masz się stać
Zabije, zniszcze, utopie, udusze, powiesze, wydłubie oczy, powyrywam włosy, poodcinam palce i wyciągne mu serce przez gardło. UPS! On nie ma serca.
miałem 14 lat, spotykałem się z dziewczyną nie wiem czym to było, nazywałem to "miłość" szukałem ukojenia w niej każdego dnia i byłem w stanie oddać wtedy za nią cały świat. / Diox.
Jeśli chcesz poznać dziewczynę, nie słuchaj tego co mówi. Wczytaj się w tekst piosenek, których słucha. Znajdziesz w nich wszystko, o czym boi się mówić
na chwilę zapomniałam, że faceci to ostatnie skurwysyny. dzięki, że mi o tym przypomniałeś.
Tylko kobieta potrafi w największym skurwielu ujrzeć mężczyznę swojego życia.
chcę po prostu iść z Tobą jutro na jakiś denny film do kina, przytulić się do Ciebie, czuć Twój ciepły oddech na szyi i narzekać że boli mnie już tyłek.
W twoich oczach widzę to zrozumienie. Inni mają tylko puste spojrzenie .
a moje szczęście? to dobry bit w słuchawkach i zamknięte oczy, wpadam wtedy w trans, w którym przypominam sobie najlepsze momenty mojego życia.
bez konsekwencji, bez granic, bez odpowiedzi na zasadnicze pytania.
w głośnikach Pezet , na biurku historia, a w sercu On.
Nie zakochała się w chłopaku z plakatu, ze snu, czy z własnej wyobraźni.Zakochała się w chłopaku który istnieje. Ale to też było bez sensu.
Pozwól mi nie mówić nic i tylko patrzeć, zanim znów stracisz oddech, gdy światło zgaśnie.. / Małpa.
Owszem....każdy ma swoje jazdy, przecież nie każdy czyn musi być rozważny. dobrze wiem-do odważnych świat należy, trzeba coś przeżyć, by móc w to uwierzyć.
są granice słowa 'przyjaźń', które Ty zbyt często przekraczasz.
wiesz czym jest przyjaźń ? przyjaźń jest wtedy gdy mówisz jej, że nie lubisz jeść pomidorów ale ona i tak kurwa pcha ci je w kanapkę.
I co z tego, że nie bierzesz mnie na serio.? Zawsze możemy pobawić się w miłość, a ty będziesz moim własnym supermenem
tutaj dwunastolatki słuchają rapu dla szpanu. rap musisz zrozumieć a nie słuchać.
Niech jedyną naszą kłótnią będzie to, kto kogo bardziej kocha ;*
nie jestem psychicznie chora, nie mam ADHD, wszystko ze mną ok. wszystko prócz tego, że jestem zakochana.
Czasami lepiej stracić kogoś na zawsze, niż ciągle spotykać wiedząc, że to koniec .
-Jakoś dziwnie wyglądasz, chyba cię coś bierze.
-Nom, kurwica.
Uśmiechała się, bawiła się wszystkimi.. a tak naprawdę? nie umiała zapomnieć o nim.
Szła szkolnym korytarzem uśmiechając się do telefonu. Ostatecznie było wiadomo, że to on do niej napisał. Jedak po chwili jej wyraz twarzy sie zmienił zaczeły lecieć łzy.. Treść wiadomości oznaczał "Sory tamten sms nie był do ciebie".
Siła mojego uczucia jest odwrotnie proporcjonalna do odwagi aby ci o tym powiedzieć.
Chciala tylko poznać ten głupi wzór na szczęście.
Chciałabym tak po prostu usiąść i gapić się na Ciebie bez żadnego pohamowania, bez żadnego limitu.
Kurwa, czy wszystko musi sie tak doszczętnie pierdolić?
To on, przecież winny jest wszystkich cichych łez, które skrywają w sobie duszę zranionych kobiet.
Choć milczenie złotem jest ona pragnie słów. Z jego ust nie słychać ich.
ONA - nie zagada do niego, bo wyjdzie na idiotkę, której zależy na starszym od siebie draniu, ON natomiast nie zagada do niej, bo uważa, że ktoś taki jak on nie ma u niej szans. amen.
Leżała na podłodze, bez celu wpatrując się w sufit i zastanawiała się co tak na prawdę teraz czuje. Nagle przez jej głowę przeleciały wszystkie wspomnienia związane z nim. - nie było ich sporo, w końcu się nie znali. Jednak wszystko pamiętała idealnie, gdyż każdy jego najmniejszy gest skierowany w jej stronę, dawał jej nadzieję, że w życiu bywają też dobre chwile, że marzenia się spełniają. dobrze wiedziała, że teraz się nie podda - chciała walczyć o niego do samego końca, bez względu na wszystkie przeszkody. i nagle stanęły jej przed oczyma momenty, w których obdarowywał ją swoim spojrzeniem, po czym ona biegała naspeedowana przez pół dnia. a on? on był tylko jednym z tych cwaniaków, o nieziemskich spojrzeniu, który kompletnie nie zauważał dziewczyny, dla której był wszystkim
nie chcę jakiegoś tam znanego aktora, piosenkarza czy najpopularniejszego kolesia w szkole, za którym ugania się pół szkoły. ja po prostu chcę tego agresywnego, chamskiego, ale pomimo to najlepszego na świecie blondyna z niebieskimi tęczówkami, który kompletnie nie wie o moim istnieniu...
siedziała skulona na podłodze. patrzyła pustym wzrokiem w porozrzucane po pokoju fotografie. na ich miłość uwiecznioną na kawałku papieru. świadomość, że już nigdy na niego nie spojrzy, że nigdy więcej nie zobaczy tych ciemno-grafitowych tęczówek, raniła ją tak mocno, że czuła od środka rozdzierający ból. dlaczego tak jest, że każdy z czasem odchodzi? nawet, kiedy zapewnia, że kocha? że będzie już zawsze obok? właśnie kończyła pić trzecią butelkę białego wina, które dotychczas piła z nim, siedząc wieczorami w milczeniu. tak bardzo uwielbiała jego cień, rzucony na jej jaśminowe ściany, tak bardzo kochała patrzeć w jego ogromne oczy, odbijające płomienie świec. kochała go całego. a teraz? po prostu odszedł. ilość alkoholu, który wypiła, przypomniała o swoim istnieniu. zapłakana, usnęła. wtedy w drzwiach stanął on. miał przekrwione oczy i trzydniowy zarost. usiadł koło niej, wtulił się w jej włosy. - nie potrafię bez Ciebie żyć, aniołku... - wyszeptał.
i sobą też gardzę, bo cierpię przez to, że nie potrafię czasem odwrócić się plecami, od tych ludzi, którzy ranią mnie i mają mnie za nic.
Wiesz, zastanawiam się czy znasz takie uczucie jak tęsknota za kimś? Jeśli nie, to spokojnie mogę Ci to wytłumaczyć, bo jakby Ci to powiedzieć, znam tu uczucie doskonale bo jest we mnie co dnia. Tak zwane serce, które tak zwanie bije, bije i tak tylko dla Ciebie, tęskni. Bijąc dla Ciebie tęskni za Tobą! To uczucie, że masz wielką potrzebę bycia przy kimś, być blisko, przytulić się i trwać wiecznie. Ale niestety, nie można... Nie można z wielu powodów. Czasami, ta osoba jest daleko stąd, a czasami jest dwie ulice dalej, ale nie chce żebyś była blisko.
Choć przez chwilę popatrz na mnie jak na dziewczynę z którą można spędzić resztę życia.
twierdzisz, że zły z Niego człowiek - bo wiecznie siedzi pod blokiem , nosi kaptur na głowie i mało komu ufa. jak Ty byś się zachowywał, gdybyś od małolata przeżywał codzienny koszmar w domu ? więc nie pierdol.
nie chcę się zmieniać. chcę, aby pozostał we mnie ten urok dziecka, ta magia doceniania chwili, ten zachwyt nad światem, ta ufność, wiara w miłość. nie chcę dorosnąć i zdjąć różowych okularów. nie chcę być rozsądna, poprawna, robić tego, co powinnam. jednak najbardziej pragnę pozostać sobą - tą roztrzepaną, roześmianą i zakręconą nastolatką.
Pozdro dla tych,którzy spierdolili z mojego życia, bo zaczęłam nie ogarniać oddechu.
Za te wszystkie wylane łzy i nieprzespane noce dostała od niego tylko sztuczne 'sory mała'.
Nie brakowało mi niczego. Ani jego pocałunków ani dotyku, wspólnych chwil i noszenia na rękach. Nie tęskniłam też za wygłupami, jego zapachem i szerokim szczerym uśmiechem. Na początku nie.
Co ma wspólnego mężczyzna w łóżku i jedzenie z mikrofalówki? 30 sek. i gotowe.
I tylko chcę do tamtego miejsca, gdzie oddychało nam się łatwiej.
On? - sens wstawania rano, sens uśmiechu, sens po prostu.
I wiesz, nie potrzebuję romansu niczym z wielkiego ekranu, wystarczą mi Twoje ramiona i świadomość,że zawsze znajdzie się w nich dla mnie miejsce.
I nie ważne jak bardzo będziesz się zapierać i mówić, że już nie pamiętasz. Zawsze jakaś cząstka Ciebie będzie wspominać, marzyć i tęsknić.
Tak, można kochać a zarazem nienawidzić tą samą osobę. Jak? Znienawidzić Ją za to, że się Ją kocha.
Niby rozmawiamy,ale o niczym.Omijamy swoje problemy ,nie lubimy szczerze rozmawiać,nie umiemy wyrażać uczuć.Jesteśmy coraz bardziej sztuczni,coraz więcej masek zakładamy na swoją twarz. Niby rozmawiamy już od kliku lat, ale nie znamy siebie wcale.
Marzę o wszystkich jutrach z Tobą. Przeklinam wszystkie wczoraj bez Ciebie.
Bawił się nią jak królikiem doświadczalnym.Przez jakiś czas karmił ją słodkimi kłamstwami, do momentu aż uwierzyła,że naprawdę ją kocha. Potem najzwyczajniej w świecie uzależnił ją od swojej miłości, ciepła rąk i pocałunków, w sumie tylko po to by zobaczyć jak szybko siądzie jej psychika i całkowicie oszaleje na jego punkcie.
Przeraża mnie strach, przed tym, co będzie. Boję się, że stracę wszystkich po kolei, że nikt mi nie zostanie. Wszystko zaczęło się na raz jebać. Jestem za słaba, żeby to naprawić.
Jeżeli facet na prawdę się zakocha , to jedna dziewczyna przysłoni mu cały świat . nie będzie chciał posmakować innych ust nawet w marzeniach - te jedne mu wystarczą . nie obejrzy się za inną , bo najważniejsza dla niego będzie szła obok . każdego dnia będzie ściskał dłoń dziewczyny tak , jakby ta miała mu zaraz uciec . będzie ją bronił nie pozwalając na zranienie w jakikolwiek sposób . z jego warg nie będzie schodziło czułe wyznanie , które będzie chciał deklarować co dziesięć sekund . przy najbliższej okazji nie zerwie z niej bielizny . będzie zastanawiał się czy dobrze zrobił subtelnie zesuwając jej jedno ramiączko . zakochany jest w stanie biec w deszczu do oddalonego o kilka km sklepu , bo ukochanej akurat zabrakło ciastek do ulubionej herbaty . pójdzie z nią na zakupy , obejrzy nawet komedię romantyczną i pobawi się z jej młodszą siostrą . taki facet , gdy go o to się poprosi , przytuli i będzie z tobą milczał zostawiając jedynie ślad swoich ust na twoich włosach .
chodź kochanie , usiądź na moim łóżku i pozwól mi położyć głowę na twoich kolanach . albo połóż się obok mnie , przytul , pocałuj w szyję i wyszepcz , że kochasz . tyle mi wystarczy , aby dziś być szczęśliwą .
wiesz, co jest najbardziej przerażające w przyznaniu, że jest się zakochanym? że jest się nagim, bezbronnym, nie można się nigdzie schować. jedynym pocieszeniem jest wiara, że druga osoba czuje to samo i zaufanie, że nigdy nie będzie się zranionym.
może nie potrafię pokazać Ci jak bardzo mi na Tobie zależy - bo nie jestem w stanie bez użycia środków odurzających stanąć na środku placu i krzyknąć ' Kocham Go! '. może nie potrafię być już ani trochę lepsza - bo i tak daję z siebie wszystko. może nie maluję ust na różowo - bo zdecydowanie wolę kurewsko czerwoną szminkę, jeśli już na takową się decyduję. może nie kręci mnie pisk opon i sportowe auta - mam inną pasję, rap. może jestem tak cholernie inna od tych panienek, które znasz - ale mimo wszystko to jednak ja przyciągnęłam Cię do siebie, i to jednak ja kocham Cię najbardziej.
proszę, szepnij mi do ucha, że jestem tą, na którą czekałeś.
Co czujesz ? Gdy patrzysz na łzy osoby, którą kochasz najbardziej na świecie i wiesz, że płacze z Twojego powodu..?
Wiesz, co chcę ? Obudzić się z moją głową na Twoim brzuchu. Czuć nocą Twój oddech na mojej szyi. Twoją dłoń tulić. Ostatni widok wieczorem - Twe oczy.
Zatrzymać chcę jak w szklanej kuli. Te chwile gdy do siebie mnie tulisz.
Boli mnie serce - brak Ciebie , brak Mnie poczucie trwające wiecznie .
Kochałem kiedy żeby poprawić jej humor robiłem z siebie idiotę tylko po to ,żeby podeszła do mnie ,przytuliła się i szepnęła mi do ucha 'głupek'
Na początku miłości trzeba chodzić bardzo ostrożnie, dopiero później można się puścić pędem przez pola prosto w objęcia ukochanego, kiedy ma się pewność, że nas nie wyśmieje, jeśli się potkniemy.
Tracąc ciebie zyskałam pewność, by nie popełniać znów tego samego błędu./ freetown
miło było Cię poznać. darujmy sobie.
czekałeś na nią tyle czasu...a ona przyszła
jestem tak zajebista, że to telewizor ogląda mnie.
Weź powietrze w płuca, odstaw zawiść, nienawiść zostaw na istotne sprawy.
nowa szkoła, nowi znajomi, ten sam on.
wystarczy 5 minut by coś zniszczyć. bezpowrotnie.
proszę nie uciekaj ode mnie , od naszych problemów
zwariować właśnie z Tobą .
Długą krętą drogą szedłem do nikogo, aż spotkałem Ciebie.
Wszystkie kobiety są piękne, ale My, Polki to chyba przesadziłyśmy
czytasz stare wiadomości i zastanawiasz się, co zrobiłaś źle ....
Naprawdę uważasz , że kiedy powiesz mi : zapomnij o nim , to przestanie boleć mnie serce ? to tak jakby ciebie rozbolała głowa a ja powiedziałabym ci : naklej sobie plaster .
Jeśli ktoś był dla Ciebie ważny, nie zapomnisz go. I nieważne ile bólu Ci sprawił, serce nigdy go nie odda.
Pocałowałbym Cie w usta, by poczuć smak życia. / Pezet.
ZA DUŻO SOBIE WYBACZALIŚMY, wybaczaliśmy sobie to czego normalny człowiek nie powinien wybaczyć drugiemu. Byliśmy nienormalni wiem.
najgorsze jest to, że pomagasz innym gdy im się jebie życie w momencie gdy sama nie ogarniasz swojego.
mogłabym cytować Cię godzinami, wszystko zapisane mam w pamięci
.nie stałam w kolejce po wzrost ani po rozum . stałam w kolejce gdzie dawali pecha w miłości.
Skąd masz wiedzieć kiedy to jest miłość? Kiedy odróżnić te prawdziwe uczucie od tego zwykłego i żałosnego zauroczenia ? Wtedy kiedy nie będziesz już się zastanawiać gdzie on jest bo będziesz to wiedzieć , kiedy nie będziesz płakać w poduszkę dlatego że nie napisał ci sms na dobranoc. Kiedy będziesz się cieszyć z każdego jego uśmiechu , a kiedy będzie się śmiał poczujesz takie przyjemne uczucie w brzuchu. Kiedy będziesz potrafiła opierdolić go za każde karygodne słowo wypowiedziane w niewłaściwym momencie i będziesz miała to gdzieś czy się obrazi , wiedząc że i tak zaraz cię pocałuje. Kiedy jego życie będzie Twoim , a dzień bez myśli o nim nie będzie wchodził w grę. Kiedy będziesz martwić się o jego szkołę , rodzinę , o jego zdrowie ... Kiedy stanie się Twoim powietrzem. Po prostu .
Dźwięk bicia Twego serca jest moją wewnętrzną melodią życia.
To , że dzisiaj ryczę za Tobą , nie znaczy , że jutro będę o Tobie pamiętać .
Bo każdy zdążył zauważyć, że uśmiecham się tylko na Twój widok.
życie jest proste - albo masz wyjebane, albo przejebane .
To nie tego chciałam. Zawsze przysięgałam ci, że nigdy się nie załamię. Zawsze myślałeś, że jestem silniejsza. Chyba zawiodłam. Ale kochałam cię od samego początku.
powiedz o co grasz, powiedz dokąd zmierzasz, powiedz co to strach i czy boisz się umierać. powiedz jaki plan, co zrobisz gdy nie wypali. / Diox.
Niby masz wyjebane, ale momentami zachowujesz się tak jakby Ci zależało.
Ty widzisz w Nim kawał skurwysyna, ja powód dla którego żyję.
chcę zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał tylko dla mnie.
Jest w Jego oczach coś zachęcającego. Jest w Jego uśmiechu coś ekscytującego. Coś co mówi, że muszę Go mieć.
-Dlaczego się malujesz?
-Żeby ładniej wyglądać.
-A kiedy to zacznie działać?
czym byłoby życie bez marzeń, o których spełnienie nieustannie walczymy .
Pisanie na siłę w niczym mi nie pomoże . To tylko chwila ,w której mogę przestać myśleć o Tobie
wypijmy za te martwe marzenia.. za wszystko co miało być, a czego nie ma..
nigdy nie było świetnie, ale wystarczyło mi - żebyś był przy mnie .
Życie jest po prostu prostsze, gdy pokonujemy je bez nadbagaży, które często niepotrzebnie rozpamiętujemy.
Można przypuścić, że wszyscy ludzie mają świadomość, lecz na ogół nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.
Mimo tego co było jesteś dla mnie niewyobrażalnie ważny, choć w żaden sposób nie potrafię tego wyjaśnić, ja to wiem. Szanuję Cię. Ufam Ci. Kocham Cię. Znaczysz więcej niż cokolwiek. Dziękuję, że jesteś moim przyjacielem .
jak już jesteś, to nie obrażę się jak zostaniesz na dłużej.
i przyznaj mi rację, że twoja duma nie pozwala Ci pozałatwiać wszystkich spraw..
dzisiejszy dzień kompletna porażka , jutro też nie zapowiada się najlepiej.
po prostu mam zajebistą potrzebę bycia komuś zajebiście do życia niezbędnym.
przy przyjaciołach nie powinno się mówić, że nie ma się nikogo. to ich po prostu boli.
i tak kolejny zakończyć dzień bez Ciebie przy boku.
Jestem wbudowana między żebra i źrenice. Bez zapachu i o malinowych ustach, którymi możesz się udławić.
bo rozumiesz...potrzebuję mocnego kopniaka,od losu, od Ciebie.
faceci też powinni mieć okres. może chociaż to usprawiedliwiałoby połowę ich zachowań.
Jesteś silny, a ja chcę być Twoją pierwszą słabością.
Tak na prawdę to nie wiem jak to będzie.
nigdy nie przestaniesz kogoś kochać, po prostu nauczysz się jakoś bez niego żyć.
bolesne jest tracić wszystko, w co się wierzyło.
stoisz z nią, udając że jesteś w stosunku do mnie obojętny. to w takim razie po chuj tak się patrzysz?
nie żałuję tego co było. żałuję, że tak nie jest.
Plątająca się za nami pierdolona przeszłość , niszczy nas w środku bez przeszkód.
Chcę żyć życiem, nie kimś.
często gubię się w tym świecie, nerwy puszczają bez przerwy.
Znam jak Ty te noce nieprzespane, by nad ranem zawikłane kwestie podjąć z nowym planem
Popatrz jak perfekcyjnie się niszczymy.
kocham Cie, ogarnij to w końcu.
bo łatwiej schować głowę w piasekniż zacząć walczyć, prawda?
Złapałeś i pokochałeś miłość moją do Ciebie w momencie, gdy ulatywała ze mnie jej ostatnia cząstka.
niech wrócą te chwile, nawet na krótko
do you love me? - next question, please.
Jesteś osobą mądrą-jednak inteligencją nie grzeszysz.
Czasem wydaje nam się ,że coś ma sens.Czasem po prostu miewamy urojenia.
A tak na dobranoc spierdole ci życie ,okey ?.
Możesz uśpić serce, ale nie odbierzesz mu snów.
żyję cicho krwawiąc. krwawie cicho żyjąc
Zimnej wódy dziś potrzeba żeby ogarnąć ten gówniany świat.
Latami budowaliśmy, a teraz to Ty rozwalasz!
Hej kochanie to moich kilka myśli, dziś my to powód do zazdrości dla nich wszystkich.
Ja potrzebuję Ciebie mam nadzieję, że wiesz i mam nadzieję, że Ty potrzebujesz mnie też.
Ktoś ją zawiódł, skrzywdził, zniszczył jej uczucia, zdeptał serce, zabił jej duszę. Przestała się uśmiechać, spotykać ze znajomymi, wierzyć w ludzi, w ich dobro. Nienawidziła świata. We wszystkich doszukiwała się podstępu. Nie ufała nikomu. Zamknęła się w sobie. Straszliwy ból istnienia. Płakała. Łzy były ukojeniem.. Zbudowała swój mały świat. Odgrodziła się od wszystkiego bezpiecznym murem dystansu. Przestała ufać.. Może chciała, ale już nie potrafiła i jak na złość za każdym razem, gdy w jej smutnych, teraz już szarych oczach, pojawiał się płomyk nadziei, ktoś brutalnie go gasił. Zadając kolejną ranę jej sercu. Nie płakała. Nie miała siły.. Może zabrakło łez.
Teraz już wie. Tak bardzo chciała z nim być i tak bardzo z nim nie była. Tylko Jego potrafiłaby kochać. Jest jednym z wielu. Taki sam jak wszyscy mężczyźni. Ale jemu by wybaczyła. Niespełnione miłości bolą najbardziej i najdłużej się o nich pamięta.
Nie urodziłam się jako wredna suka, kiedyś byłam całkiem sympatyczna .
-Nikt nie patrzy na mnie tak jak on. -Czyli jak? -No wiesz... Tylko on nie krępuję się rozbierać mnie wzrokiem, a potem bezwstydnie gwałcić tęczówkami.
- Przekraczasz granice.
- To ich nie stawiaj.
Idźmy za dom, na ławkę, do kina, do lasu, na ognisko, nad rzekę, za rękę, pod rękę, na rękach, wrócmy jutro, pojutrze, za tydzień, za miesiąc, za rok, nigdy. Wybór należy do Ciebie.
jestem tak zajebista, że to telewizor ogląda mnie.
w szkole był znajomym, po za szkołą kumplem, a w snach był tylko jej.
Szanuj ją , bo jest jedną z tych, których nie może mieć każdy.
Wyższa liga, jej ciało mógł mieć jedynie w myślach . / Słoń.
5 minut w Jego towarzystwie to jak łyk wina dla alkoholika
faceci kłamią , ale nikt nie przytuli kobiety , jak oni.
Nienawidziła słowa "przegrałam", zbyt często go używała, zbyt często przegrywała.Zbyt często się poddawała. Zbyt często wmawiano jej że będzie lepiej. Zbyt często cholera.
patrzę w lustro i ze zdumieniem stwierdzam, że dlaciebie jestem zbyt zaj.eb.ista
patrzę w lustro i ze zdumieniem stwierdzam, że dlaciebie jestem zbyt zaj.eb.ista
Siedzisz a po Twoich policzkach strumieniami płyną łzy. Płaczesz bo sobie nie radzisz. Bezsilność niszczy Cię od wewnątrz nie pozostawiając choć cienia szansy na to, ze będzie lepiej. Wylewasz morze łez bo myślisz, że potem będzie lepiej ale na drugi dzień zdajesz sobie sprawę, że jest jeszcze gorzej niż było.
miał tyle wad , a ona idealizowała go bez końca .
każdy chciałby wszystko naraz, zamiast starać się o trochę.
pamiętaj, że za nic w świecie nie oddam osoby, na widok której mocniej bije serce.
Mało miał zalet. Większość jego charakteru przeważały wady. A mimo to go kochała.Kochała tego cholernego dupka bez uczuć. Tak , kochała. Kochała najmocniej na świecie.
Miał w sobie coś dziwnego . Czasami pragnęła go tak bardzo choć daleko mu było do ideału . Zrujnował wszystkie wyimaginowane postacie w jej głowie . Pokonał ich mimo , że nie był tak doskonały . Miał jednak wielką zaletę - był realny . Tak realny , że gdy nocą dotykał jej twarzy cała drżała.
program antywirusowy do serca, proszę
dym z papierosa zakrył Jego uśmiech. spojrzenie mówiło, jak cierpi.
On nie rozumiał matematyki, ja - Jego osoby. z czasem nauczyłam Go, jak wyłącza się czynnik spod pierwiastka, dodaje potęgi, wylicza kąt wpisany. On? nauczył mnie kochać
Jeśli dziewczyna nadal cię kocha po tym jak złamałeś jej serce, to znaczy, że jest tą jedyną.
Wieczorami lubię chodzić w Twojej za dużej bluzie , którą zostawiłeś u mnie . To tak , jakbym wciąż Cię dotykała
lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek, on i tak wróci z jutrem.
Przewróciłam swój świat do góry nogami.
wyobrażałam sobie ciebie z różnymi dziewczynami, i wiesz co? ze mną było ci najlepiej.
Uwielbiała gdy się przed nią popisywał, jednocześnie zgrywając skończonego idiotę, ale mimo wszystko było to słodkie, bo robił to dla niej, tylko dla niej.
Pocałunek jest tym momentem, kiedy zawsze mimowolnie opuszczasz powieki ku dołowi delektując się smakiem, zapachem, bliskością. jest jedną z tych chwil, których nie ogląda się z otwartymi oczami. to ten moment, kiedy patrzymy sercem. tylko sercem.
Jego oczy nie od dziś są mi bliskie. Jego zapach zawsze będzie ponad przeciętność. Jego usta graniczą z cudem. On sam jest całym światem.
I chodź w środku była rozdarta,serce pękało z bólu, a łzy same cisnęły się do oczu. pokazała mu że że jej świat bez niego potrafi jeszcze jakoś funkcjonować.
I wiedz o tym kurwa że kiedyś nie ujrzysz mnie już nigdy więcej.Ja tez się nie pożegnam . Odejde,przepadne . Będziesz mógł już całkowice wymazać mnie z pamięci
I coś kiedyś przyciągnęło te dwa całkiem różne sobie światy. Coś sprawiało, że uzupełniały się nawzajem. Nie potrafiły bez siebie żyć. Ta miłość wiele zmieniła w ich życiu. Bezpowrotnie.
Wsłuchiwałam się w odgłos jego kroków, gdy odchodził. Patrzyłam w jego oczy, właśnie wtedy gdy oznajmił że odchodzi. Czułam ogromny ból w sercu, dochodząc do wniosku iż świat właśnie przestał istnieć.
powiedziałam mu prawdę cholernie go przy tym raniąc. następnego dnia, znów go okłamałam by go pocieszyć.
gdybyś chociaż raz zabiegał o moje względy, kiedy tak cholernie mi na Tobie zależało, to może teraz nie byłoby za późno.
wyidealizowany skurwiel bez serca, z pustą butelką taniego wina w ręce i zużytą gumką w kieszeni podartych spodni .
A teraz będę żyła dla siebie, dla drzewa, dla chodnika i dla cegły, będę żyła chociażby dla podmuchu wiatru, będę żyła dla wszystkiego żeby nie dać Ci tej satysfakcji, że żyłam tylko dla Ciebie
bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. rozumiesz mnie ? NIGDY. choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. bezwarunkowo. o niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. i nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo tą osobą jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. a gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. tak, to właśnie jest miłość.
Wiesz, że mój świat nosi twoje imię, wiesz, że bez ciebie sama tutaj zginę
Co byś zrobił, gdybym Ci powiedziała, że chcę Cię na resztę mojego życia ?
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną.
pragniesz go, a on Tobą gardzi, odrzuca Cię i upokarza, a potem, kiedy już jesteś gotowa zrezygnować, ciepłą dłonią dotyka Twojej twarzy, delikatnie pieści Cię i czujesz się tak dobrze, tak cholernie dobrze.
byłeś moim nauczycielem od lekcji 'mam wyjebane' szkoda tylko, że nie nauczyłeś mnie jak mieć wyjebane na Ciebie i miłość cwaniaczku.
- Chcesz mi powiedzieć, że odchodzisz ? zostawiasz mnie tu samą ?! - przestań ględzić, mam Cie dość. odchodzę, bo ma taki zwyczaj, tysiące dziewczyn takich jak Ty, czeka tylko na to bym na nie spojrzał. - Takich jak ja ? Nigdy nie znajdziesz drugiej, choć w najmniejszym stopniu podobnej do mnie. rozumiesz ? żadna brunetka, blondynka, czy ruda nie zastąpi Ci mojej osoby, teraz łapiesz ? żadna nie będzie tak dobra w łóżku, żadna nie poświęci Ci tyle czasu, żadna nie pogardzi Twoimi prezentami - ja nie przyjęłam żadnego, bo wiesz, Ty znaczysz dla mnie więcej niż te cholerne błyskotki, w dupie mam Twoją kase, dom i samochód, liczysz się tylko Ty i Twoje szczęście, a moim szczęściem, światem, życiem jesteś Ty ! arogancki, zakłamany dupku ! - patrzył na nią i nie wierzył, chłopak.. bezpośredni i chamski, w tej chwili nie wiedział co powiedzieć. podszedł do niej przytulił mówiąc. - Kocham Cie. wiedział, że to wystarczy, zawsze wystarczało, przecież pokochała skurwysyna.
Wiesz, że mój świat nosi twoje imię, wiesz, że bez ciebie sama tutaj zginę.
Co byś zrobił, gdybym Ci powiedziała, że chcę Cię na resztę mojego życia ?
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną.
pragniesz go, a on Tobą gardzi, odrzuca Cię i upokarza, a potem, kiedy już jesteś gotowa zrezygnować, ciepłą dłonią dotyka Twojej twarzy, delikatnie pieści Cię i czujesz się tak dobrze, tak cholernie dobrze.
Jakbyś miała wyjebane, to byś nie mówiła że masz wyjebane, bo byś miała na to wyjebane.
Otwórz oczy i wytańcz swoją historię albo zamknij je i śnij dalej swój piękny sen.
tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie. wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie . / Eldo.
Dałam mu serce. Bo zaufałam. Zapatrzona w niebo, zapomniałam patrzeć pod nogi. Upuścił moje serce. A ono rozbiło się, niczym szklanka na drobne kawałeczki. Pozbierałam okruchy. Godzinami klejąc je w samotności.
byłeś moim nauczycielem od lekcji 'mam wyjebane' szkoda tylko, że nie nauczyłeś mnie jak mieć wyjebane na Ciebie i miłość cwaniaczku.
i wezmę oddech, przetnę aortę Tobie, bo wolę żebyś nie istniała, niż żyła obok mnie. I kiedyś to zrobię, więc przygotuj się na dłonie we krwi,i próbując złapać oddech powiem "kocham Cię" ostatni raz już Tobie.. / HuczuHucz.
tak bardzo chciałabym mieć te cholerne 7 lat. ubrać za dużą koszulę taty, ubrudzić buzie czekoladą i tuląc misia zapomnieć o problemach .. choć na chwile.
Mówiłeś, że nie lubisz wytapetowanych blondynek, puszczających się z każdym napotkanym chłopakiem, to ja sie pytam po jaką cholere do niej wróciłeś ?
uwielbiam Cię nad życie. uwielbiam Cię z każdym biciem mojego serca. jesteś dla mnie wszystkim. uwielbiam spędzać z Tobą czas. uwielbiam z Tobą rozmawiać. uwielbiam gdy się na mnie patrzysz. uwielbiam gdy mnie przytulasz. uwielbiam słyszeć Twój głos. uwielbiam gdy się śmiejesz. uwielbiam gdy jesteś. uwielbiam Cię jak nikt inny.
ostatnio brakuje mi zapewnień, czułości, wiary, świadomości, że jestem dla kogoś ważna.
- co byś zabrał na bezludną wyspę ? - a ile mogę wziąć ? - dwie rzeczy. - zabrałbym Ciebie i lampę z dżinem. Dżin spełniłby moje trzy życzenia. pierwszym byłaby wielka willa, drugim zapasy żywności, a trzecim złota rybka. złota rybka spełniłaby moje kolejne trzy życzenia. W pierwszym poprosiłbym o wieczną młodość dla Ciebie, w drugim o wieczną młodość dla mnie, a skoro mam Ciebie to nie muszę prosić o szczęście, więc moim ostatnim życzeniem było by to, aby nikt nas nigdy nie znalazł.
Kiedyś będziesz żałował, ale to przyjdzie z czasem... Wtedy zrozumiesz ile naprawdę straciłeś, ile mogłeś mieć, ale tego nie doceniłeś.
od dzis? od dzis mam wyjebane, na Ciebie na twoje wiadomosci od ktorych tak kurewsko mnie uzalezniles ale wiesz co? wyjebane mam tak ! wkoncu nauczylam sie tego od mistrza.
Tak, Ty też byłaś jedyną, najwspanialszą dziewczyną pod słońcem, z którą spędzi resztę życia. Ale uwierz nie zależało mu skoro odszedł.
Chciałam Cie Przeprosić! Za to, że Cię Kocham. Za serce, które z bólu pęka. Za to, że przez Ciebie płacze. Za to, że się już poddałam. Za to, że chcę zapomnieć o Tobie. Za wszystkie wspomnienia, bo zostały juz tylko one.
Wiem, że już nigdy nie będzie tak perfekcyjnie jak było. Zmieniłam się. Zmieniło mnie Jego odejście, tak bardzo bolące. Zmieniły mnie bezsenne noce, łzy i tęsknota. Po długim czasie przestałam sobie zadawać pytania dlaczego odszedł. Zaczęłam żyć chociaż było to trudne, przecież miałam jeszcze dla kogo. Dla przyjaciół, którzy mnie nie opuścili. Najgorsze były wieczory i noce. Wtedy wracało wszystko. Do dziś chwilami wraca tylko z jedną różnicą. Nie kocham Go już ale mi zależy. Tylko tyle. Mam dystans do Niego. Nikt nie zwróci mi tamtych chwil. Czas biegnie nieubłaganie. Nieodwracalne decyzję z którymi czas się pogodzić.
wiesz po co są problemy? żeby zdać sobie sprawę, jak bardzo nam na czymś zależy.
tęsknota za kimś , kogo nigdy tak na prawde nie było jest tą najgorszą z najgorszych.
kiedy już myślałam, że udało mi się zapomnieć, znów się do mnie odezwał, jakby chciał mi przypomnieć, że jest.
A najgorsza jest ta bezsilność , że nie możesz zrobić kurwa nic , by było tak jak dawniej..
załóż słuchawki i wyluzuj, nie ty jedna straciłaś to na czym ci zależało.
W życiu często bywa tak, że chcemy na siłę pozbyć sie wspomnień o osobie którą kochamy ale nie jest warta naszej miłości.
Drodzy rodzice ! Chcę was poinformować, że jestem w wieku dojrzewania i ten czas jest najpiękniejszy w życiu każdego człowieka. Chciałabym z niego skorzystać jak najlepiej, tzn., jeździć na koncerty, do kina, zostawać u znajomych na noc, jeździć na kolonie, chodzić na imprezy, robić domówki i inne różne rzeczy, które dla was są głupotami, a mi dają satysfakcję, więc błagam, nie utrudniajcie mi tego. Nauka nie była, nie jest i nie będzie moim całym życiem, ale nie zmienia to faktu, że nie jest dla mnie ważna. Rozumiem również, że się o mnie martwicie i chcecie dla mnie jak najlepiej, ale nieraz nieświadomie, to wszystko co dla mnie najlepsze, zwyczajnie burzycie. To jest MOJE życie, nie wasze, więc pozwólcie, że sama zadecyduję jak ma ono wyglądać. Z poważaniem, wasza córka. / ; )
Lubię być pod wpływem alkoholu. Mogę robić wszystko co mi się żywnie podoba, mogę szaleć i odpierdalać w najlepsze, mogę nawet powiedzieć Ci, że Cię kocham, ale Ty przecież i tak nigdy w to nie uwierzysz, bo jestem pijana.
Straciłeś kobietę, za którą nie jeden facet ogląda się, gdy przechodzi obok, żałuj.
Kiedy będziesz mnie potrzebować, kiedy będzie Ci zimno zadzwoń po mnie, może to być nawet 4 nad ranem, może być burza, może padać, może być nawet 25 stopni na minusie. Ale ja przyjdę do ciebie i okryje cię swoim ciepłem, zrobię gorącą czekoladę i zaopiekuje się tobą. Zawsze.
Straciłeś mój szacunek. Moje zaufanie. Wszystko to co najważniejsze. Bo fakt, że Cię nadal kocham, nie ma tu nic do rzeczy.
Nie wiem od ilu chamskich tekstów się powstrzymuję, tylko dlatego żeby Cię nie zranić, kurwa.
Lubię wierzyć, że kiedyś wreszcie się odnajdziemy. Przestaniemy się tak bezsensownie mijać i w końcu uda mi się złapać Twoją dłoń.
Ja mam kurwa swoje życie, moje życie to mój problem ! A tak w ogóle mam sie dobrze , jeszcze o tym usłyszysz, Na marginesie kolo, wbijam chuj w Twoje opisy. / Chada.
Zmieniłam się? Może i tak. Może na gorsze, może na lepsze. Zależy z której strony kto patrzy. Może zachowuje się poważniej, a może dziecinniej. No i tak to prawda, czas zmienia ludzi ale nie tylko czas, lecz i ludzie z którymi przebywasz.
Mówią, że kochać trudno
Ja kocham wczoraj i dzisiaj i będę kochać jutro.
(Red&Spinache-Kochać)
To jak dar za który dziękuje co dzień rano
Bo czuje się tak jakby cię z nieba mi zesłano.
(Zipera- Co Ci zrobię jak Cię złapię)
Cały świat mam, bo mam Ciebie.
(Darass- Ty, Ja, My)
Po prostu ze mną bądź nie zawiodę, obiecuję!
(Peja- KC)
Na zawsze razem, czas dla nas nie tyka.
(Pih- śmierć nas nie rozłączy)
Ty beze mnie marzniesz, ja bez Ciebie nie istnieję.
(Peja- KC)
Kiedy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać.
(Pezet- Nie ważne)
Tylko Ty się liczysz nie obchodzi mnie reszta.
(Pih ft.Pyskaty- Prawdziwy romans)
Noc i dzień zlewa się jedną całość kiedy nie ma Ciebie.
(Pezet- Noc i dzień)
Jestem przy tobie tak jak ty jesteś przy mnie
Ja i ty, rozumiesz?
(Pih- Intymnie)
W tych chwilach kiedy Ciebie obok mnie nie ma
To, co pozostaje mi to marzenia.
(PWRD- Myślę o Tobie)
Myślę o Tobie i jakoś nie mogę przestać
Cały mój świat w Twojej osobie się streszczał.
(Pih- Nigdy już nie wróci)
Zabiorę cię do krainy mojej miłości
Gdzie nie ma znajomych fałszu i zazdrości.
(Borixon- Dla EM)
Czasem nie daję rady, ale zostawić cię? - co ty, nic z tego
Bez ciebie się nie liczę jak gol ze spalonego...
(Reno- życie)
Dziś najbardziej cenię jej ciepłe spojrzenie
Choć, na dzień dzisiejszy jest tylko wspomnieniem.
(Molesta- Pefekt)
Oddam wszystko by czuć Twą bliskość
Bo ja i ty to coś więcej niż chemia.
(Pelson- Ona i On)
Jesteś mi potrzebna do przetrwania jak tlen.
(Stok- Tylko Ty Kochanie)
Oddałbym za Ciebie życie bez zastanowienia.
(Stok- Tylko Ty Kochanie)
Dobrze wiem, że czasem bardzo trudno mnie kochać
Ale chyba łatwo zobaczyć miłość w moich oczach
Mam ją tylko dla ciebie, całe serce dla ciebie mam
Wszystko dla ciebie, jak wiele, może nawet nie wiesz.
(Płomień81- Trudno mnie kochać)
Znów dźwięk sms'a. Biorę telefon do ręki i znów znika nadzieja. Mała, to tylko reklama z simplusa. I znów muszę się powstrzymać, żeby nie jebnąć tą komórką o kafelki. Czasami moja naiwność mnie przeraża, ale co mam zrobić ? Wiem też, że 'Nadzieja - matką głupich' - widocznie jestem głupia, ale nie umiem się jej wyzbyć.
NIE MA CIĘ. napisałam te słowa już chyba wszędzie. ciągle nie potrafię sobie tego uświadomić.
Zabrakło mi słów by oddać to co czuję, zabrakło mi barw by namalować moją duszę. Zabrakło mi ciebie by umieć żyć jak dotąd.
Czy można kochać wiedząc, że to drań ? Cieszyć się, gdy obiecuje, wiedząc, że to kłamstwo ? Patrzeć bez końca, nawet gdy jest z inną ? Zgadzać się na pocałunki, będąc jedną z wielu ? Mówić, że się zapomniało, lecz gdy się pojawia zapomnieć co się mówiło ? Oddać wszystko co najcenniejsze, by usłyszeć, że kocha a potem tak cierpieć, bo On i tak odejdzie ? Zatęskni, wróci.. Te same kłamstwa usłyszę. I znów kiedyś będzie przesyt mnie w Nim. I znów będę zapominać. Dlatego ważne jest, by pozwolić pewnym osobom odejść na zawsze.
Stoi na balkonie i wpatruje się w światełka na niebie. Po policzkach spływają łzy, a w sercu wielka pustka. Następny rok się zaczyna, a ona nadal tkwi w dalekiej przeszłości, nadal kochając nie tego człowieka co powinna .
Nie oszukujmy sie, nie zasługujesz na mnie. Nie zasługujesz na te 5 godzin jazdy do ciebie, nie zasługujesz na śniadanie na stole i na czułe słówka szeptane do ucha, nie zasługujesz na ostre jak chilli namiętne noce spędzone przy świetle świec, nie zasługujesz na oddychanie tym samym powietrzem co ja. Na "długo i szczęśliwie" kurwa też nie zasługujesz.
Kolejny poranek kiedy powinnam dostać pochwałę, że nadal żyję. Nie zagłodziłam się, nie utopiłam w wannie, nie wzięłam nic na sen i nie zapiłam tego wódką. Nie zapiłam się tak ogólnie, nie wlazłam pod pędzący autobus. Kolejny poranek kiedy moi przyjaciele i mój psychiatra powinni przysłać mi wielki bukiet kwiatów z karteczką: Jesteśmy dumni, że sobie radzisz.
Przecież, nie można zakochać się w chłopaku ze zdjęcia.. w człowieku, którego nigdy nie dotknęłaś, choćby koniuszkiem palca, ani nigdy nie czułaś jego zapachu, bliskości, nie słyszałaś bicia jego serca i nie czułaś jego oddechu na karku.. nie można rozumiesz? Zwykłe rozmowy na gg i słodkie sms'y nie spowodują miłości.. teoretycznie tak, ale praktyka wygląda zupełnie inaczej .
wielu facetów mi się podoba. kilkunasty mnie kręci. na widok niewielu zapiera dech w piersiach. w paru podoba mi się ich niezwykła osobowość, a w kilku innych zabójcze spojrzenie. jednak kochać mogę tylko jednego, i nie wiadomo czemu, ale padło na Ciebie.
mimo wszystko dalej mi na nim cholernie zależy, pomimo litrów wylanych łez, pomimo momentów załamania, pomimo tego, że jestem mu kompletnie obojętna.
Nie, nie kocham twoich niebieskich oczu. Kocham jak nimi patrzysz.
to Niby to tylko przyjacielski buziak w policzek, ale za każdym kolejnym razem serce bije coraz szybciej.
Chciałabym, żebyś dostrzegł jak bardzo Cię potrzebuję, jak bardzo Cię kocham. Chciałabym, żebyś zrobił w moim kierunku choć jeden krok, a ja w Twoim zrobię tysiąc, lecz najgorszą z życiowych ról mieć w ustach śmiech, a w sercu ból . Myślałam, że będzie mi łatwiej zapomnieć o Tobie...Myliłam się nie tak łatwo jest zapomnieć o osobie, którą darzy się tak ogromnym uczuciem.
Zawsze, gdy chciało jej się płakać podnosiła wysoko głowę nie pozwalając lecieć łzom. Od tamtego dnia nigdy już nie spojrzała w dół.
Nawet nie wyobrażasz sobie co czuję każdego dnia. Ból. Niesamowity ból, który rozdziera mi klatkę piersiową. Wiesz, co jest tego powodem? Ty i ta twoja obojętność.
Nigdy nie mów, że traktujesz wszystkich jednakowo, że zależy Ci na każdym tak samo. Nawet nieświadomie wyróżniasz ludzi.
możemy być osobno ale mam nadzieję , że zawsze będziesz wiedział ile dla mnie znaczysz.
Rumienił się gdy na niego spojrzałam, gdy mu się przyglądałam cały płonął.
Któregoś dnia podejdę i skradnę Ci pocałunek, a Ty nie będziesz umiał skłamać, że Ci się nie podobało.
Czasem boli mniej , czasem bardziej , czasem jest to jak muśnięcie palcami o policzek , a czasem jak okopanie moich żeber . Nie potrafię zapomnieć .
nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
Chciałabym, żeby on kiedyś zdał sobie sprawę, że mógł mnie nieć a nie miał. Żeby żałował, że ja wyciągałam do niego rękę, a on jej nie dostrzegł. Chciałabym, żeby on kiedyś miał świadomość tego że stracił coś bardzo cennego.
Chcę z Tobą spać w jednym łóżku, by czuć ciepło i bezpieczeństwo. Jeść śniadania, obiady, kolacje. Wspólnie oglądać telewizję. Raz na jakiś czas wychodzić o pierwszej w nocy na spacer i przemierzać razem całe miasto bez przerwy rozmawiając. W każdy piątek chcę żeby przychodzili Twoi kumple ze skrzynką piwa i objadając się pizzą byście oglądali mecz, albo po prostu siedzieli w swoim towarzystwie. W niedzielę byśmy chodzili na obiad do rodziców, by nie poczuli się odrzuceni, by sprawić im radość. Chcę po prostu z Tobą żyć.
Owszem mam ciężki charakter, ale dla nikogo się nie zmienię. Jak się coś nie podoba, to droga wolna, nikogo na siłę trzymać nie będę. Tylko pamiętaj, że ja za Tobą nie pobiegnę, nie będę błagać Cię o powrót. Pozwolę Ci odejść, ale już nigdy nie pozwolę Ci wrócić
wiesz bo Ona lubiła jak mówiłeś jej "siema", pisałeś komplementy,nazywałeś myszką czy kotkiem ,wpatrywałeś się na nią cały czas na szkolnym korytarzu, a nawet uwielbiała te wasze głupie opisy na Gadu-Gadu, które tyczyły waszej rozmowy. a teraz? a teraz, to płacze po nocach, a kiedy widzi cię na korytarzu nie może uwierzyć jak bardzo się zmieniłeś.
Czasami jestem chamska, bo trzeba. Czasami przesadzam z ocenami, bo nie daje rady. Czasami o tobie nie myślę, bo nie mam ochoty. Czasami zamykam się w swoim pokoju ze swoimi problemami, bo lubię.
potrzebowała zapomnieć . chciała zająć się czymś, co pozwoliło by jej odciągnąć myśli od tego co się stało . zawsze bała się oglądąć horrory . włączyła ten , który podobno miał być najstraszniejszy . nawet to co straszne nie zdało swojego egzaminu . w głowie nadal miała to , co tak usilnie starała się z niej wyrzucić.
powiedz, nie brakuje Ci mnie? czy we wspomnieniu wraca mój cień . jak to jest, że wielka miłość trwała jeden dzień . tylko dzień .
chciałabym wreszcie wyrzucić z siebie wszystko to co boli. chciałabym powiedzieć Ci, co tak na serio czuję, że to Ty od pewnego czasu jesteś najważniejszym szczegółem, w tym pieprzonym życiu. że jeszcze nikt nie zamieszał mi tak w sercu i nikogo ust nie pragnęłam tak bardzo jak twoich. wiem jak jest, ja jestem tu a Ty tam, chociaż dzieli nas tak wiele to coś jednak cholernie przyciąga, z każdym dniem coraz bardziej.. to boli. boli mnie świadomość, że może pewnego dnia staniesz się tylko jednym, z tych jebanych snów, że pewnego dnia podziękujesz za wszystko i odejdziesz bez wyjaśnień.
Owszem mam ciężki charakter, ale dla nikogo się nie zmienię. Jak się coś nie podoba, to droga wolna, nikogo na siłę trzymać nie będę. Tylko pamiętaj, że ja za Tobą nie pobiegnę, nie będę błagać Cię o powrót. Pozwolę Ci odejść, ale już nigdy nie pozwolę Ci wrócić.
Chyba każda dziewczyna ma taki moment, gdy chciałaby być taką zimną suką, bez uczuć, ale zwyczajnie nie potrafi, bo ma kurwa za dobre serce.
wiesz bo Ona lubiła jak mówiłeś jej "siema", pisałeś komplementy,nazywałeś myszką czy kotkiem ,wpatrywałeś się na nią cały czas na szkolnym korytarzu, a nawet uwielbiała te wasze głupie opisy na Gadu-Gadu, które tyczyły waszej rozmowy. a teraz? a teraz, to płacze po nocach, a kiedy widzi cię na korytarzu nie może uwierzyć jak bardzo się zmieniłeś.
Czasami jestem chamska, bo trzeba. Czasami przesadzam z ocenami, bo nie daje rady. Czasami o tobie nie myślę, bo nie mam ochoty. Czasami zamykam się w swoim pokoju ze swoimi problemami, bo lubię.
bokserki pod nisko opuszczonymi spodniami , niewielki kaloryferek , ciemne włosy , brązowe oczy i uśmiech wywołujący u mnie palpitację serca - ideał kobiety ? nie , ja chcę tylko Ciebie
bezwzględnie i bez przymusu patrząc na życie i widzieć same pozytywy . nie chować się przed uczuciami , ale pokazać wszystkim co skrywa się w duszy . mieć rozbujaną fantazję na każdy temat niezależnie od przeciwności życia . po prostu realizować każde możliwe do spełnienia marzenie .
Zanim Cię spotkałam, nie wiedziałam, co to znaczy spojrzeć na kogoś i po prostu uśmiechać się bez powodu.
nie zapomniałam o Tobie, nie przestałam Cię kochać, nie przestałam tęsknić, myśleć. wcale nie pogodziłam się z myślą, że już nie wrócisz. wciąż cię kocham. tak bardzo mi Ciebie brakuje. nauczyłam się już udawać przed innymi, że nic do Ciebie nie czuję, lecz w środku nic się nie zmieniło, bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.
gdyby był Ciebie wart, nie pozwoliłby, żebyś przez niego płakała.
Pamiętasz? Mieliśmy przetrwać wszystko.
w jednym momencie mam ochotę napisać do Ciebie , powiedzieć co czuję i jak bardzo za Tobą tęsknie . ale po chwili , gdy przypomnę sobie , ile razy przez Ciebie płakałam , dochodzę do wniosku , że nie warto
estem nieznośna w trzech przypadkach , kiedy boli mnie żołądek , kiedy tęsknię , oraz w każdym innym momencie.
I powiedz mi proszę po co ja się staram. ? Po to żeby płakać, cierpieć i czuć ten cholerny ucisk w sercu? To niesamowite jak bawisz się moimi uczuciami.
kilka kieliszków wódki i spokojnie mogę zadzwonić i powiedzieć Ci , że Cię kocham.
Trzymaliśmy się za ręce, co kilkanaście sekund całowałeś mnie lekko rozchylając wargę. Mówiłeś , że tak bardzo mnie kochałeś a ja wtedy zafascynowana Tobą , głupia i naiwna nie rozmyślałam nad słowem "kochałem".
podeszła i chwyciła Go za rękę. zrozumieli, że nie mogą bez siebie żyć
przytulaj. rozpieszczaj. głaszcz. całuj. przytulaj. rozpieszczaj. głaszcz. całuj. przytulaj. rozpieszczaj. głaszcz. całuj. kochaj.
Kiedy ja kocham Ciebie, Ty mówisz to nie ma sensu
Co było wypalone jak popiołka pełna skrętów
Za dużo zakrętów, za dużo przykrych słów
Nie chcesz dzielić ze mną życia, nie mamy podobnych snów
Kiedy Ty kochasz mnie, ja mówię daj spokój skarbie
Brakuje mi już sił, przez Ciebie wyglądam marnie
Nad nami chmury czarne dawno po zachodzie słońca
Wiem, chcieliśmy dobrze, lecz zbliżamy się do końca
Nagle mówisz „Kocham Cię” a ja czuje to samo
Te dwa proste słowa, dają ukojenia ranom
Wczoraj nienawiść, wyznaliśmy koszmarną
To dziś poranione dwie połówki znowu w tango
I bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca
bo to co Cię uskrzydla
potrafi być jak morderca
się nie nakręcam, już więcej nie rozkminiam
bo prawdziwe uczucie, co by się działo nie przemija <3.
Gdy cierpi bliska Ci osoba, niezależnie jakbyś się zapierał Ciebie ten ból też dotyka.
Jest tak samo, może tylko trochę smutno. I nie mówisz ' dobranoc ' i nie mogę przez to usnąć.
Prowokował mnie pełnym pewności spojrzeniem .
Czułam pustkę. i najgorsze że wcale nie tak jakby odszedł ale jakby nigdy nie istniał.
Chciałbym, żeby wszystko zatrzymało się właśnie teraz i już nigdy, przenigdy się nie zmieniło. Tak jak zdjęcie, które nosi się w portfelu.
Możesz nazywać mnie Twoją, a ja i tak nigdy Twoja nie będę. Możesz mówić mi "kocham Cię", a ja i tak tego nie odwzajemnię. Możesz robić dla mnie wszystko, a nie dostaniesz w zamian nic. Wybacz. Już nie bawię się w miłość.
A to co kiedyś było wszystkim teraz już nie ma znaczenia, po prostu żyjesz szukając wciąż nowego sensu istnienia.
Uwierz we mnie, obiecuję nie zawiodę, i choćbym miał stać na głowie, będę przy tobie. / Vixen.
Zazdrość nie rodzi się z braku zaufania, ale ze strachu przed utratą ukochanej osoby.
Zdarza się często, że w oczach masz łzy. Też mam je, bo wiem jak to jest kiedy serce zadrży.
I żeby Ci serce pękło, skurwielu!
Serce zimne, dłonie częściej się trzęsą, wiesz przez co, ale nic się nie odezwiesz..
Wiesz, czasem chce się coś wyjebać z pamięci.
Ciągle błądzę, nie mogę znaleźć wciąż miejsca, i nie jest mi bliżej, tylko dalej do szczęścia.
Z ciężkim sercem nawijam o tym, że z nami koniec a myślałem że zawsze staniesz po mojej stronie/Chada.
Daj spokój z bólem I tak zbyt wiele czuję. / O.s.t.r.
Za oknem tak samo jak w sercu.
Ty zawsze będziesz więcej, niż tylko wspomnieniem
Z resztą niech inni pieprzą, my mamy siebie, szarość tutaj zmieniam na piękno, wiąże z Tobą codzienność. / PMM
Jeśli opowiadam Ci o sobie, swoim życiu, problemach, dylematach - ufam.
Ciężko mi żyć pod jednym dachem z samą sobą.
I czułam się jak nic. I pojawiłeś się Ty, czyniąc ze mnie Twoje wszystko.
Nie wiem co powiedzieć. Może to, że byłeś moją miłością? Osobą która wyznaczała mi drogę, Tą bezpieczną, tą która doprowadziłaby mnie do miejsca w którym czułabym się jak w niebie. Z Tobą. Bez Ciebie zabłądziłam.
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |